Filip i Bianka Chajzerowie już monetyzują małżeństwo! Sprzedają życzenia, a ceny zdążyły już wzrosnąć niemal DWUKROTNIE. Skusicie się?

Filip Chajzer i jego młodsza o ponad dwie dekady małżonka Bianka nie zwalniają tempa w wyciskaniu ostatnich soków z medialnego szumu wokół swojego ślubu. Po serii podcastów, telewizyjnych zwierzeniach i zapowiedzi szkolenia dla pośredników nieruchomości para wpadła na kolejny "genialny" pomysł na biznes. Zakochani postanowili dorobić na spersonalizowanych nagraniach wideo na platformie "Niech żyje nam". Pomysłowi?

Filip i Bianka ChajzerowieFilip i Bianka Chajzerowie
Źródło zdjęć: © AKPA, Nich żyje nam
Kokosimo

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Odkąd Filip Chajzer poprowadził do ołtarza 19-letnią Biankę, w jego mediach społecznościowych trwa nieprzerwany festiwal lansowania młodziutkiej wybranki. Po zachwytach nad jej nosową dykcją i nagraniu trzech odcinków wspólnego podcastu przyszła pora na spieniężenie zainteresowania fanów na zupełnie nowym polu.

Małżonkowie opublikowali w sieci filmik, na którym z uśmiechami od ucha do ucha odśpiewali "Sto lat", inaugurując własną ofertę wideo na zamówienie. Prezenter przekonywał z pełną powagą, że to jedynie odpowiedź na setki próśb od internautów, którzy rzekomo masowo błagają ich o ciepłe słowo na urodziny, imieniny, komunię, ślub czy po prostu odrobinę "motywacji" do życia.


DLA CIEBIE
OTOMOTO zamieniło jedno kliknięcie w prawdziwy show!

Reklama usług Chajzerów zniknęła z InstaStory

Format płatnych pozdrowień na zamówienie w polskim internecie nie jest żadną nowością, choć do tej pory kojarzył się raczej z dość specyficzną kategorią internetowych "osobistości". Chajzerowie poszli dokładnie tą samą drogą, którą wcześniej przecierały takie persony, jak Izabela Kisio-Skorupa czy Klaudeliza, dorabiające na nagrywkach dla internautów. Co ciekawe, mimo hucznego ogłoszenia nowego przedsięwzięcia, reklama ich "usług", która pojawiła się na InstaStory, błyskawicznie zniknęła z ich oficjalnych profili.

Ile kosztują życzenia od Filipa i Bianki Chajzerów? Ceny zdążyły już wzrosnąć prawie dwukrotnie

Prawdziwym hitem okazały się jednak tłumaczenia Filipa dotyczące stawek za nagranie. Celebryta zapewniał swoich obserwatorów, że cennik został skonfigurowany w taki sposób, aby mogli sobie na niego pozwolić "nawet najmłodsi", bo to właśnie dzieciaki mają najczęściej pisać do nich z prośbami o dedykacje. Szybko okazało się, że pojęcie "ceny dla dzieci" w wydaniu Chajzera ma dość specyficzną definicję, a stawki zdążyły już wzrosnąć niemal podwójnie.

Obecnie za standardowe, kilkudziesięciosekundowe wideo trzeba wyłożyć aż 250 złotych, z czasem oczekiwania do 7 dni (jeszcze do niedawna było to 150 złotych). Jeśli komuś zależy na czasie, czeka go jeszcze większy wydatek. Opcja ekspresowa z realizacją w 24 godziny to koszt aż 500 złotych (wcześniej wynosiło to 300 złotych). Na otarcie łez para zaznacza, że filmiki nagrywa osobiście i bez pomocy sztucznej inteligencji.

Skusilibyście się na "motywacyjne" nagranie od Chajzerów za 500 złotych?

Filip i Bianka Chajzerowie
Filip i Bianka Chajzerowie © Niech żyje nam
Filip i Bianka Chajzerowie
Filip i Bianka Chajzerowie © Niech żyje nam
Filip i Bianka Chajzerowie
Filip i Bianka Chajzerowie © Niech żyje nam
Filip Chajzer wspomina, jak to dzwonił do Violi Piekut
Filip i Bianka Chajzerowie © East News | Foto/REPORTER
Bianka Chajzer, Filip Chajzer
Bianka Chajzer, Filip Chajzer © AKPA | AKPA
Filip Chajzer
Filip Chajzer © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą