Grosicka o porażkach męża: "Nie użalamy się nad sobą"
"Kiedyś poddawałam się jego złej emocji i schodziłam mu z drogi. Kop motywacyjny jest lepszy" - zdradza.
"Kiedyś poddawałam się jego złej emocji i schodziłam mu z drogi. Kop motywacyjny jest lepszy" - zdradza.