Gwiazdy i gwiazdeczki wdzięczą się na gali Kobieta Roku Glamour: Węgiel odziana w czerwień, prześwitująca Koroniewska i zjawiskowa Kuś (ZDJĘCIA)
Sezon na celebryckie spędy trwa w najlepsze. W czwartkowy wieczór warszawska śmietanka towarzyska tłumnie zameldowała się na gali Kobieta Roku Glamour. Dla większości zaproszonych gości liczyło się przede wszystkim jedno: bezwzględna walka o uwagę fotoreporterów na ściance. Bez wątpienia show tym razem skradły Roksana Węgiel, Anastazja Kuś i Joanna Koroniewska. Która z nich przyćmiła pozostałe? Zobaczcie.
Gwiazdy i gwiazdeczki wdzięczą się na gali Kobieta Roku Glamour: Węgiel odziana w czerwień, prześwitująca Koroniewska i zjawiskowa Kuś (ZDJĘCIA)
Oficjalny pretekst do zorganizowania imprezy brzmi oczywiście szlachetnie. Redakcja kolorowego magazynu po raz kolejny postanowiła nagrodzić osobowości ze świata kultury, popkultury i aktywizmu, które "wyznaczają nowe kierunki i wpływają na rzeczywistość", organizując galę Kobieta Roku Glamour. Statuetki statuetkami, jednak zanim ktokolwiek usłyszy werdykt, gwiazdy i aspirujący celebryci musieli odbębnić najważniejszy punkt programu - rewię mody pod ostrzałem fleszy.
A na czerwonym dywanie działo się całkiem sporo. Podczas gdy część znanych twarzy postawiła na zachowawczą klasykę i bezpieczną czerń, inni postanowili zaryzykować, serwując fikuśne kroje, odważne wycięcia i wątpliwej urody eksperymenty z trendami.
Joanna Koroniewska postawiła na drapieżną elegancję, wbijając się w czarną, koronkową mini ze stójką i ostre botki, czym udowodniła, że na ściance czuje się jak ryba w wodzie. Roksana Węgiel podkręciła temperaturę do granic możliwości, serwując look rasowej femme fatale w krwistoczerwonej, prześwitującej kreacji z dopasowanymi szpilkami. Z kolei Anastazja Kuś skradła show w czekoladowej, skórzanej miniówce z gorsetem i nogami tak lśniącymi od rozświetlacza, że blask fleszy widać było chyba z kosmosu.
Zobaczcie, jak na evencie zaprezentowały się gwiazdy. Kto obronił się kreacją, a kto powinien pilnie zmienić stylistę?