Gwiazdy "Nasi w mundurach" komentują nieobecność Daniela Martyniuka na planie i jego zachowanie w sieci: "OBRZYDLIWE I KARYGODNE"

Daniel Martyniuk rozpętał burzę na planie nowego sezonu "Nasi w mundurach". Jego brak podczas dnia otwartego dla mediów wzbudził wiele pytań. Inni uczestnicy nie szczędzili słów krytyki, wspominając jednak również pozytywne aspekty jego osobowości.

Gwiazdy "Nasi w mundurach" komentują nieobecność  Martyniuka"Nasi w mundurach"
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Kokosimo

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Czwarty sezon "Nasi w mundurach" nie zdążył jeszcze wystartować, a już budzi wiele emocji. Głównym powodem jest nieobecność Daniela Martyniuka na planie, co skłoniło innych uczestników do podzielenia się swoimi odczuciami na temat współpracy z niesubordynowanym synem Zenka Martyniuka.

Przypomnijmy, że w niedzielę Daniel ponownie uaktywnił się na Instagramie. W serii chaotycznych i wulgarnych nagrań zwrócił się do rodziców, wspomniał o żonie i zaatakował stację TTV, która wkrótce pokaże program z jego udziałem.


WIDEO
Tak wyglądał pogrzeb Andrzeja Morozowskiego


Nowy sezon programu to dla uczestników okazja do zmierzenia się z wyzwaniami wojskowego szkolenia. Wśród znanych twarzy znalazł się m.in. Robert Karaś. Mąż Agnieszki Włodarczyk przekonuje, że patocelebryta, będąc trzeźwym, wykazuje inteligencję i wiedzę, jednak jego problemy z alkoholem są przeszkodą.

Mnie jest bardzo przykro, bo ja go broniłem po pierwszych dniach - mówił. Koledzy bazowali na nagłówkach, a ja go broniłem, ja go tak nie widziałem. Jak jest trzeźwy, to jest inteligentny, ma wiedzę ogólną na wiele tematów, a potem odpalił race. To jest gość, który nie może ani kropli alkoholu, bo leci. Jest to choroba, współczuję mu. Dla mnie to jest zmarnowany talent.

Krótko, acz wymownie sytuację skomentował również Jakub Rzeźniczak.

Fajny chłopak, jak nie jest pod wpływem różnych środków - podsumował piłkarz w rozmowie z "Faktem".

Nieobecność Daniela wywołała falę komentarzy ze strony jego byłych współuczestników. Maciej Pela wspomina, że Martyniuk podczas nagrań prezentował się jako towarzyski i normalny człowiek.

Spędziliśmy razem dwa i pół dnia, więc mieliśmy okazję zaobserwować go w sytuacji abstynencji i pokazał się z takiej strony normalnego chłopaka; był towarzyski. Ja nie chcę opiniować go jako człowieka, ale to, co się zadziało później i co mówił na relacji, było obrzydliwe i karygodne. On musi dojść do tego wniosku, musi to zrozumieć - mówi Pela.

Myślicie, że Daniel Martyniuk ostatecznie przekreślił swoje szanse na karierę w telewizji?

"Nasi w mundurach"
"Nasi w mundurach" © materiały prasowe
"Nasi w mundurach"
"Nasi w mundurach" © materiały prasowe
"Nasi w mundurach"
"Nasi w mundurach" © materiały prasowe
"Nasi w mundurach"
"Nasi w mundurach" © materiały prasowe
"Nasi w mundurach"
"Nasi w mundurach" © materiały prasowe
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą