Helena Englert chwali mamę w "TzG". Beata Ścibakówna nie potrafiła ukryć wzruszenia, podziwiając córkę z widowni (ZDJĘCIA)

Helena Englert i Roman Osadchiy zaprezentowali walca wiedeńskiego do utworu Ireny Santor. Jej występ miał bardzo osobisty wymiar, a siedząca na widowni Beata Ścibakówna, mama aktorki, miała łzy w oczach.

Wzruszona Beata Ścibakówna po występie Heleny w "Tańcu z Gwiazdami"Wzruszona Beata Ścibakówna po występie Heleny w "Tańcu z Gwiazdami"
Źródło zdjęć: © KAPIF
Eldorado

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Dla Heleny Englert udział w programie to kolejna okazja do pokazania się widzom w nowej roli. Aktorka tworzy taneczny duet z Romanem Osadhiyem i w dziewiątym odcinku 19. edycji "Tańca z Gwiazdami" zatańczyła z partnerem walca wiedeńskiego do jednej z ikonicznych piosenek Ireny Santor.

Helena Englert przed występem zwróciła uwagę, że w rozmowach o jej rodzinie często wspomina się o ojcu, a znacznie rzadziej o mamie. Aktorka podkreśliła, że Beata Ścibakówna "oddała jej wszystko". Następnie swój taniec zadedykowała zmarłej babci Irenie – imienniczce obecnej na widowni Ireny Santor.

Wzruszona Beata Ścibakówna ogląda występ córki Heleny

Para wykonała choreografię do piosenki Ireny Santor. Jurorzy pochwalili występ Englert i Osadchiy'ego, jednak największa aprobata spłynęła na Helenę... z widowni.

Ja już się przyzwyczaiłam, że w moim kontekście zawsze mówi się o tacie, ale boli mnie to, że pomija się moją mamę, bo ona oddała wszystko

- mówiła.

Wśród publiczności siedziała bowiem wzruszona Beata Ścibakówna, którą występ córki doprowadził do łez. Na zdjęciach wyraźnie widać, jak aktorka ociera zapłakaną

twarz.


Myślicie, że Helena dojdzie do finału?

Beata Ścibakówna
Beata Ścibakówna © KAPIF
Beata Ścibakówna
Beata Ścibakówna © KAPIF
Beata Ścibakówna
Beata Ścibakówna © KAPIF
Helena Englert
Helena Englert © KAPIF
Helena Englert
Helena Englert © KAPIF
Beata Ścibakówna
Beata Ścibakówna © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą