Hunter Schafer ujawniła, że przeszła OPERACJĘ KOREKTY PŁCI. "W grudniu miałam zabieg dolnych partii i czuję się z tym wspaniale"

Hunter Schafer opowiedziała magazynowi "Elle" o operacji korekty płci, którą przeszła w grudniu. Aktorka znana z serialu "Euphoria" mówiła także o odzyskaniu tożsamości oraz procesie rekonwalescencji, przez który musiała przejść po zabiegu.

Hunter Schafer przeszła operację korekty płciHunter Schafer przeszła operację korekty płci
Źródło zdjęć: © Getty Images
Goss

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Hunter Schafer to prawdopodobnie jedna z bardziej kojarzonych osób transpłciowych w przestrzeni medialnej. Rozpoznawalność przyniosła jej przede wszystkim rola w "Euforii", ale grała też m.in. w "Igrzyskach śmierci" czy horrorze "Kukułka". Pod koniec zeszłego roku przeszła natomiast poważną operację, która na zawsze odmieniła jej życie.

Hunter Schafer przeszła operację korekty płci

W rozmowie z magazynem "Elle" aktorka wyznała, że kilka miesięcy temu poddała się operacji korekty płci. Chodzi o zabieg dolnych partii ciała, dzięki któremu wygląd ciała zgadza się z jej płcią psychologiczną. Jak sama wspomina, jest jej z tym dobrze i to jest tu przecież najważniejsze.

Przeszłam operację korekty płci w grudniu i czuję się z tym wspaniale. Starałam się zaakceptować poprzednią wersję siebie, bo jest w tym coś fajnego, ale wciąż zderzałam się ze ścianą, bo teoria queerowości nie pokrywała się z tym, jak chciałam się utożsamiać.


WIDEO
Agnieszka Woźniak-Starak wspomina początki w telewizji: "CHCIAŁAM ROZRABIAĆ. TO RÓŻNIE SIĘ KOŃCZYŁO" (WIDEO)

Warto nadmienić, że podejście osób transpłciowych do operacji dolnych partii ciała bywa różne - czasem nie uznają tego za konieczność i wybierają inną drogę, jednak Hunter cieszy się z decyzji, którą podjęła.

Jestem kobietą. Jestem dziewczyną. Zawsze odczuwałam zgrzyt między queerowością jako filozofią życia i tym, jak to działa na co dzień.

Jak wspomina, z racji przebytej operacji początek 2026 roku spędziła w wynajętym apartamencie, gdzie mogła liczyć na pomoc rodziny i przyjaciół. Musiała większość czasu leżeć płasko, bo lekarze zalecili jej wykonywanie maksymalnie 150 kroków dziennie.

W przeszłości w rozmowie z "GQ" Schafer wspominała, że w mediach zawsze nazywano ją "transpłciową aktorką" i oczywiście nie ma w tym nic złego, ale chciała być po prostu aktorką - bez wartościowania już na starcie. Mówi wprost - nie chce ciągle o tym gadać, bo ma do zaoferowania dużo więcej.

Gdy tylko użyję tego słowa, wszystko inne przestaje mieć znaczenie. Nie chcę być ograniczana wyłącznie do jednego określenia, bo to przyćmiewa moją pracę. Zwłaszcza po tym, jak skończyłam szkołę średnią, nie chciało mi się już o tym gadać. Ciężko pracowałam na to, żeby znaleźć się tu, gdzie jestem, zostawiając za sobą wszystkie te trudne momenty związane z tranzycją, i teraz chcę po prostu być dziewczyną i zostawić to wreszcie za sobą. (...) Dostałam sporo trans ról, a wcale tego nie chcę. Nie chcę już o tym rozmawiać.

Jednocześnie ma nadzieję, że to, co ją czeka w przyszłości, będzie lepszą reprezentacją dla osób transpłciowych niż ciągłe wywody na temat jej tożsamości.

Rozwijanie się i kolejne sukcesy, również w interesie całej społeczności, pomogą dużo bardziej niż ciągłe dyskusje na ten temat.

Pudelek Pink Party © Pudelek
Hunter Schafer
Hunter Schafer © Getty Images | 2026 Taylor Hill
Hunter Schafer
Hunter Schafer © Getty Images | 2026 Getty Images
Hunter Schafer
Hunter Schafer © Getty Images | 2026 Getty Images
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą