Trwa ładowanie...
Przejdź na
Izydor
|

Joanna Przetakiewicz sprzedaje PODRÓBKI luksusowych dodatków do wnętrz? "Podobieństwo jest uderzające"

320
Podziel się

Kolejną odsłonę "afery metkowej" w La Mania Home odkrył popularny bloger Michał Kędziora. Czy Joanna i jej pracownicy rzeczywiście za bardzo "zainspirowali się" włoską marką?

Joanna Przetakiewicz sprzedaje PODRÓBKI luksusowych dodatków do wnętrz? "Podobieństwo jest uderzające"
Joanna Przetakiewicz "inspiruje się" włoską marką? (Instagram @joannaprzetakiewicz, Screen z LaManiaHome.com, Screen z AliExpress.com)
bCXAHVsl

Od kilku tygodni właściciele polskich marek modowych drżą na wieść o każdej medialnej wzmiance na temat ich firm. Wszystko przez skandal, w którego centrum znalazła się Jessica Mercedes i jej marka Veclaim. Wyszło na jaw, że sprzedawane przez blogerkę ubrania, reklamowane jako polskie produkty, tak naprawdę powstawały w oparciu o bardzo tanie produkty znanej marki Fruit of the Loom.

Szybko okazało się jednak, że nie tylko Jessica Mercedes ma coś na sumieniu. Bystrzy internauci momentalnie doszukali się podejrzanych wzorów u innych polskich marek, demaskując ich praktyki.

bCXAHVsn

Najnowszą ofiarą "afery metkowej" jest Joanna Przetakiewicz i jej marka La Mania. We wtorek pisaliśmy już o oburzeniu fanów lansującego się na luksusowy brandu, gdy na jaw wyszło, że czapki z logo La Manii produkowane są nie w Polsce, lecz w... Bangladeszu. Tłumaczenia przedstawicieli marki na nic się nie zdały, a szybko okazało się, że także naczynia sprzedawane przez firmę Przetakiewicz wcale nie są takie "luksusowe":

Okazuje się, że linia La Mania Home, w której dostępne miały być ekskluzywne dodatki do wystroju wnętrz, skrywa więcej wstydliwych sekretów. Kolejnych dopatrzył się Michał Kędziora, dziennikarz i autor bloga Mr. Vintage. Na swoim profilu na Instagramie Kędziora zwrócił uwagę na wyjątkowe podobieństwo świeczników dostępnych na stronie La Manii do tych pochodzących z oferty luksusowej włoskiej marki Arte Dal Mondo:

bCXAHVst

Bloger ujawnia kulisy kolekcji La Mania Home

Jak sobie czytałem wczoraj o tej aferze, to wszedłem na stronę La Manii, bo samą markę kojarzyłem, ale ich asortyment już nie za bardzo - tłumaczy bloger. I znalazłem na przykład taki marmurowy świecznik, który u nich kosztuje 349 złotych, a wydawało mi się, że już go gdzieś widziałem. Po kilkunastu minutach przypomniało się, że jest to produkt włoskiej marki. (...) Oryginał kosztuje 240 euro.

Kędziora zwrócił uwagę, że choć produkty nieznacznie różnią się wymiarami, to wyglądają praktycznie tak samo.

Sami przyznacie, że nietrudno tu powiedzieć, że jest to niemal ten sam produkt.

bCXAHVsu

Bloger, zachęcony efektami swojego "śledztwa", przyjrzał się innym towarom dostępnym w sklepiej La Mania Home. Szybko odkrył, że w asortymencie marki Przetakiewicz można znaleźć więcej designerskich bibelotów, których wzory do złudzenia przypominają te stworzone przez włoską firmę.

Trochę ma inne proporcje i wymiary, ale podobieństwo jest uderzające - zauważył Kędziora, opisując dekoracyjną figurkę ptaka na marmurowym podeście.

Po podaniu jeszcze kilku innych podobnych przykładów, dziennikarz zestawił swoje odkrycia z deklaracjami samej Joanny Przetakiewicz, która zapewniała, że produkty La Mania Home nie tylko powstają w Polsce, ale w dodatku są ucieleśnieniem jej autorskiej wizji i pomysłów.

Po namyśle Michał Kędziora spróbował wytłumaczyć jakoś markę byłej partnerki Jana Kulczyka, sugerując, że być może La Mania dostała zgodę na wykorzystanie włoskich projektów:

bCXAHVsv

Jeśli La Mania miała zgodę na wykorzystanie tego wzoru (?), to powinni o tym informować klientów. Nie wiem, czy jest to wymagane prawem, ale na pewno jest to w dobrym guście. Nawet IKEA ma w zwyczaju podawać nazwiska projektantów, a przecież nie jest to marka aspirująca do bycia luksusową.

Mina Kędziory zrzedła jednak po odkryciu źródła wzoru innego świecznika dostępnego w sklepie La Manii:

To już mało śmieszne. Zobaczcie, jaki ładny świecznik znalazłem na AliExpress i taki sam... No, nie zgadniecie, gdzie.

Bloger zwrócił nawet uwagę na to, że na stronie marki Przetakiewicz wykorzystano dokładnie takie samo zdjęcie, jak w chińskim serwisie:

bCXAHVsw

Nawet zdjęcie to samo, a logotyp nałożony w programie graficznym. Świecznik się "wygina", ma refleksy od światła, a napis jest płaski i wyraźny.

Poprosiliśmy projektantkę o komentarz do zarzutów blogera.

La Mania Home to concept store, który oferuje zupełnie inne produkty niż dom mody La Mania Fashion - tłumaczy Katarzyna Jakacka, dyrektor zarządzająca marki. To dwa inne brandy. La Mania Home to concept store oferujący wyposażenie wnętrz, który tak jak inne sklepy, sprzedaje produkty różnych producentów z różnych stron świata. Także z Polski - podkreśla.

Dalej przekonuje, że wprowadzenie zagranicznych produktów było podyktowane rozwojem marki.

Sprzedaż w La Mania Home zaczęliśmy od tego, co było zaprojektowane przez nas, jednak wraz z rozwojem konceptu nasz asortyment mocno się powiększył. Dziś część produktów pochodzi z Polski, np. porcelana, czy obrusy, a część jest z importu. Nie ma w tym nic złego - słyszymy.

To prawda, nie ma w tym nic złego. Szkoda jednak, że klienci marki nie wiedzieli o zmianie strategii sklepu i wprowadzeniu do niego towarów od pośredników. Żyli w przekonaniu, że kupują luksusowe, autorskie projekty Joanny Przetakiewicz lub, jak przekonywała ona sama w jednym z wywiadów, jej syna. Przedstawicielka marki odniosła się do tego wywiadu, w którym Przetakiewicz podkreślała także, że sprzedawany przez nią asortyment produkowany jest w Polsce.

Przecież nikt tam nie twierdził, że produkty oferowane przez La Mania Home pochodzą tylko z Polski. Niestety nadal mamy do czynienia z hejtem i manipulowaniem informacjami i tam, gdzie ma to miejsce, będziemy reagować prawnie - zapewnia Jakacka.

Przekonuje Was to tłumaczenie?

bCXAHVsO
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(320)
Jolka
3 miesiące temu
A kto kupuje cokolwiek od tej samozwanczej "projektantki" ?
Xoxo
3 miesiące temu
Wizyta Na chińskich targach w Shanghaju biznesmena Aleksa Przetakiewicza widać się opłaciła - co za wstyd - wlasnie utopili sobie firme
Gosc
3 miesiące temu
I wypłynęła wreszcie prawda....Wspolczuje klientom lamanii, którzy wydali pieniądze na "autorskie projekty" wlascicielki firmy... Z drugiej strony wystarczy na nią spojrzeć, żeby zorientować sie, ze ona nie jest w stanie wymyslec nic oryginalnego...
bCXAHVsP
Lilija
3 miesiące temu
Mam już dość wszwchobecnych celebrytów, którzy dla hajsu dopuszczają się oszustw. Jest tyle małych firm, które uczciwie zarabiają... Ludzie, nie wspierajcie oszustów, to znikną z rynku!!!
Olcia
3 miesiące temu
Co ta dyrektor zarządzająca bredzi? Przecież po instagramie krąży wywiad z Joanną Przetakiewicz, która twierdzi że to ona projektuje kolekcje LaMania Home!! Jak można tak bezczelnie łżeć?
Najnowsze komentarze (320)
domka
2 miesiące temu
nic nie zrobila sama , po prostu ukradla czyjes pomysly podpisujac sie dlug iczas pod nimi - poniewaz w opisie sklepu byla inforamcja ze produkty sa produkowane w PL teraz po aferach ta infoamcja sie zmienila na taka ze firma przedstawia produkty wielu innych marek - zenada
Anik
3 miesiące temu
Plagiat. Przywlaszczanie sobie cudzych projektów to zwykłe złodziejstwo.
Nie mania
3 miesiące temu
Już wróżą wielkiej projektantce upadek i robotę na kasie w biedrze
Kaśka
3 miesiące temu
Wg mnie to żenada tej całej marki i p. P.! Zwykłe naciągactwo i oszustwo, to powinno być karalne.
goga
3 miesiące temu
kiedy to sie wreszcie skonczy.. caly siwt kreci sie tylko wokol pieniedzy, zaklamanie obecne na kazdym kroku...
Dirk
3 miesiące temu
Laaaalll To jest to .
Piotr
3 miesiące temu
Mali ludzie bardzo "rosną" jak kupują drogie badziewie od "dużych" ludzi. Nie odbierajcie im tego!
nick
3 miesiące temu
Nie jest ofiarą afery tylko własnej pychy i zachłanności.
bCXAHVsH
przemyślenia
3 miesiące temu
Szanowni obrońcy, musicie zrozumieć,że jeżeli ktoś sam zaprojektuje jakiś przedmiot wg. autorskiego wzoru i potem go zleci do produkcji , nawet w Chinach to nie ma w tym nic złego.Tu mamy przykład zamówienia przedmiotów w Chinach w fabryce z ogólnodostępnymi wzorami, które każdy z nas może zamówić , dodać własne logo i sprzedać. Ale nie można mówić, że coś jest autorskim projektem za na prawdę sporą kwotę, a potem okazuje się ,że to samo dziś znalazłam na Aliexpress w ilości 2 sztuk za 180zł -świecznik Pomino 269 pln na stronie sklepu, nie wspomnę ,że na stronie fashimdecor.com jest praktyczne wszystko z oferty sklepu w Polsce.
Mkg
3 miesiące temu
Jakie polskie prawdziwe marki polecacie? Piszcie, wspierajmy je!
KrzysztofJ
3 miesiące temu
Usłyszałem właśnie o nowym szczepie drożdży. Yarrowia Lipolytica rownież jesteście zainteresowani??
Mimi
3 miesiące temu
Kiedy Joasia przeprosi za klamstwa?
Elegantka
3 miesiące temu
Jestem zbulwersowana obrzydliwym hejtem na firmę La Mania! Ciekawa jestem co się za tym kryje.. Wydaje mi się, że ktoś jest obrzydliwie zazdrosny, że p. Joanna stworzyła elegancki i bardzo gustowny polski dom mody a jej marka jest rozpoznawalna na całym świecie, co jest świetną promocją dla naszego kraju. Gdyby podszywała się pod czyjeś wzory już dawno wytoczonoby jej conajmniej kilka procesów za kradzież praw autorskich. Co i za ile sprzedaje to sprawa strategii firmy. Jeżeli płaci od wszystkiego podatki to wara wam hejterzy od tej zdolnej i przedsiębiorczej kobiety! Tyle biednych dzieci i emerytów żyje lepiej między innymi z jej podatków. Najłatwiej jest krytykować kogoś kto odniósł sukces! Spróbujcie sami powtórzyć jej sukces wy pudelkowi hejterzy. W naszym kraju takich jak wy nazywa się "psami ogrodnika" co znaczy - sami nie zjecie i drugim nie dacie". Ja osobiście kocham La Manię. Jestem emerytką w średniej grupie wynagrodzenia i mimo, że produkty są drogie co jakiś czas robię sobię ucztę dla oczu i funduję produkt La Mania Home. Dobra i elegancka marka musi kosztować. Odczepcie się od La Manii! Mój pies chodzi w jej przepięknej czerwonej obroży i na przepięknej ergonomicznej smyczy. Przyciąga oczy spacerowiczów swoją elegancją! Możecie powielać ten pomysł Nie martwcie się! Ja nie będę na was hejtować. Jesteście trutnie i leniwce! Okropne szkodniki ! Tfu! Tfu! Tfu!
Rk
3 miesiące temu
Włoski świecznik został podrobiony orzez chińską firmę Fashim i stamtąd pochodzi ten za 350 PLN. Jak i wiele innych przedmiotów. Proszę sprwdzić firmę Fashim na portalu Alibaba i porównać z przedmiotami oferowanymi przez La Mani Home. Są identyczne, a przebitka cenowa wynosi kilkaset procent
...
Następna strona
bCXAHVtj