Joanna Przetakiewicz relacjonuje rodzinne święta na bogato. W menu znalazł się kawior, duszona polędwica i zielony "GRASZEK" (ZDJĘCIA)
Kilka miesięcy temu Joanna Przetakiewicz chwaliła się gwiazdkowymi dekoracjami utrzymanymi w barwie wściekłej czerwieni. Na Wielkanoc projektantka również zaszalała, organizując w swojej willi wytworne śniadanie dla najbliższych. Można pozazdrościć świątecznego zapału?
Jak co roku, święta wielkanocne były dla Joanny Przetakiewicz doskonałą okazją na wyprawienie hucznej fety. Projektantka i jej małżonek Rinke Rooyens zamieszkują willę w Konstancinie, która wręcz ocieka luksusem. Trudno więc się dziwić, że znana z dbałości o każdy szczegół "kreatorka smaku i stylu" wzięła się za wielkanocne przygotowania ze sporym wyprzedzeniem.
Jak już pewnie zdążyliście zauważyć, "Przetaka" pasjonuje się nie tylko modą, ale i wystrojem wnętrz. Jej autorska marka od pewnego czasu sprzedaje produkty do domu. Sama milionerka chętnie chwali się zaś tym, jak przy różnych okazjach przyozdabia swoją posiadłość.
Wytworne śniadanie wielkanocne u Joanny Przetakiewicz
W niedzielę mistrzyni autopromocji pokazała na InstaStories kilka zdjęć i nagrań przedstawiających jej wielkanocny stół. Jak widać, "ambasadorka luksusu" pozostała wierna stylowi glamour. Przetakiewicz i jej bliscy skonsumowali niedzielne śniadanie z eleganckiej, złotej zastawy z nawiązującymi do Wielkanocy żółtymi elementami i dodatkami w postaci jaj i zajączków. Celebrytka zadbała też o świeże, białe kwiaty.
Joanna pochwaliła się też, jak prezentowało się jej wielkanocne menu. Wśród pozycji śniadaniowych znalazły się m.in. łosoś Gravlax, śliwki w occie czy ogórki krokodylki. Na obiad można było dostać gnocchi, kawior, polędwicę duszoną z kluskami śląskimi czy zielony "graszek" (do menu wkradł się błąd). Na deser oprócz mazurka czy makowca były za to racuchy z jabłkami, tort bezowo-malinowy czy kogiel-mogiel z truskawkami.
Chcielibyście otrzymać zaproszenie na Wielkanoc u Asi?