Julia Kamińska nawołuje w sprawie PRAWA ABORCYJNEGO i zapowiada udział w PROTEŚCIE. "Chcemy prawa do decydowania o własnym ciele"

Julia Kamińska ponownie publicznie zabrała głos w sprawie prawa do aborcji w Polsce. W opublikowanym na Instagramie nagraniu z wystąpienia w Łodzi aktorka ostro skomentowała decyzje polityków i zachęciła do udziału w ogólnopolskich protestach "Czerwona kartka za aborcję", zaplanowanych na 22 października.
Julia KamińskaJulia Kamińska
Źródło zdjęć: © East News
Maks

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Julia Kamińska, znana m.in. z serialu "BrzydUla", od dawna angażuje się w tematy związane z prawami kobiet. Tym razem udostępniła w mediach społecznościowych fragment swojego przemówienia z festiwalu See Bloggers w Łodzi, w którym mówiła o narastającej frustracji, bezradności i potrzebie sprzeciwu wobec działań klasy politycznej.

Wystąpienie dotyczyło m.in. emocji towarzyszących publicznemu protestowaniu w sprawach takich jak lęk czy poczucie niesprawiedliwości. Kamińska przyznała, że często odczuwa silną potrzebę zabrania głosu właśnie w takiej formie.

Niemiło jest wtedy, kiedy chce się mówić o lęku, o niesprawiedliwości i kiedy chce się protestować. A ja często czuję taką potrzebę protestowania. Kiedy czytam newsy o protestach prawicowych ekstremistów pod przychodnią [...] w Warszawie, przypominam sobie imiona kobiet, które umarły w polskich szpitalach, bo lekarze nie przeprowadzili aborcji: Iza, Dorota, Marta, Agnieszka, Justyna, Anna, Agata – mówiła. – Umarły! Bo takie mamy prawo. I politycy go nie zmieniają, bo najwyraźniej mają ważniejsze rzeczy na głowie - powiedziała na opublikowanym w sieci nagraniu Kamińska.


WIDEO
Julia Kamińska tłumaczy polityczne komentarze w kierunku uczestników "Mask Singer"

Wśród przytoczonych historii pojawił się przypadek Izabeli Sajbor z Pszczyny. Kobieta zmarła we wrześniu 2021 r. w wieku 30 lat, będąc w 22. tygodniu ciąży. Po przedwczesnym odpłynięciu wód płodowych trafiła do szpitala, a następnie zmarła na skutek wstrząsu septycznego. W 2025 r. trzech lekarzy zostało skazanych w pierwszej instancji w związku z nieprawidłowościami w jej leczeniu.

Kamińska przypomniała również sprawę Doroty Lalik – 33-latki z Bochni, która zmarła w maju 2023 r. w szpitalu w Nowym Targu, będąc w piątym miesiącu ciąży. Według pełnomocniczki rodziny lekarze mieli zbyt długo zwlekać z zakończeniem ciąży mimo pogarszającego się stanu pacjentki. W 2025 r. trzem lekarzom przedstawiono zarzuty.

W jej wypowiedzi pojawiła się też Agnieszka T. z Częstochowy, która zmarła w styczniu 2022 r. po stracie ciąży bliźniaczej, osierocając troje dzieci. Rodzina wskazywała na opóźnienie interwencji medycznej, jednak śledztwo prawomocnie umorzono w 2024 r., ponieważ prokuratura nie dopatrzyła się znamion przestępstwa w działaniach personelu medycznego.

Krytyka polityków i wątek Benjamina Netanjahu

W dalszej części wystąpienia Kamińska rozszerzyła krytykę polityków o przykład decyzji polskiego rządu dotyczącej premiera Izraela Benjamina Netanjahu. Zwróciła uwagę na uchwałę, która miała zapewnić mu bezpieczny pobyt w Polsce, mimo że – jak przypomniała – Międzynarodowy Trybunał Karny wydał za nim nakaz aresztowania w związku z zarzutami dotyczącymi zbrodni wojennych.

Chodzi o uchwałę ze stycznia 2025 r. dotyczącą zapewnienia bezpieczeństwa przedstawicielom Izraela podczas obchodów 80. rocznicy wyzwolenia Auschwitz-Birkenau. Nakaz aresztowania wobec Netanjahu Międzynarodowy Trybunał Karny wydał w listopadzie 2024 r., wskazując na zarzuty dotyczące zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości. Aktorka podkreśliła też, że zabieranie publicznie głosu w tak drażliwych tematach kosztuje ją wiele stresu.

"Czerwona kartka za aborcję" – protesty w wielu miastach 22 października

Opublikowane nagranie stało się jednocześnie zachętą do udziału w demonstracjach wyznaczonych na 22 października. Kamińska zaznaczyła w opisie wpisu, że mimo składanych deklaracji wyborczych w Polsce wciąż nie wprowadzono powszechnie dostępnej aborcji na żądanie. Podkreśliła też, że protestowanie bywa trudne, ale bez niego nie ma realnych zmian.

Manifestacje pod hasłem "Czerwona kartka za aborcję" mają się odbyć 22 października 2026 r. w co najmniej 24 polskich miastach. Ogólnopolską akcję inicjuje gdańska Fundacja Widzialne, a w lokalne działania włączają się także środowiska i organizacje wspierające prawa kobiet, w tym Strajk Kobiet.

Organizatorzy zapowiadają, że protesty mają być sprzeciwem wobec restrykcyjnego prawa aborcyjnego oraz odpowiedzią na niespełnione obietnice wyborcze koalicji rządzącej. Postulaty kierowane są przede wszystkim do rządu Donalda Tuska i parlamentarzystów – chodzi m.in. o liberalizację przepisów, dekryminalizację aborcji oraz zapewnienie bezpiecznego i legalnego dostępu do przerywania ciąży w ramach NFZ.

Pudelek Pink Party © Pudelek
Julia Kamińska
Julia Kamińska © Instagram
Julia Kamińska
Julia Kamińska © Instagram
Julia Kamińska o nastrojach antyukraińskich
Julia Kamińska o nastrojach antyukraińskich © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą