Julia Wieniawa chwali sobie życie singielki po rozstaniu z piłkarzem. Niedowiarkom oświadcza: "Bycie samą NIE ZNACZY, że jestem samotna"

Julia Wieniawa opowiedziała "Faktowi" o życiu po rozstaniu z piłkarzem. Jeszcze kilka miesięcy temu była łączona z Hervé Matthysem. Podkreśliła, że teraz dobrze czuje się jako singielka.

Julia Wieniawa dobrze czuje się jako singielkaJulia Wieniawa dobrze czuje się jako singielka
Źródło zdjęć: © Facebook.com, AKPA
Goss

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Julia Wieniawa jesienią dołączyła do obsady "Tańca z Gwiazdami", więc fani programu widują ją co niedzielę za jurorskim stołem. Przekłada się to także na liczbę wywiadów, bo sposobności do rozmów z mediami nie brakuje. Tym razem otworzyła się na temat relacji i zmian w podejściu do prywatnego czasu.

Wieniawa o życiu po rozstaniu ze znanym piłkarzem

Po ostatnim odcinku programu Julia pogawędziła sobie z reporterem "Faktu", który wypytał ją o kwestię rozstań. Nie bez powodu zresztą, bo zaledwie kilka miesięcy temu w mediach hulała informacja, że to koniec kwitnącej relacji Wieniawy z belgijskim piłkarzem Hervé Matthysem. Ten kilka tygodni temu wyjechał do Szwecji, gdzie podpisał kontrakt z tamtejszym klubem.


WIDEO
TYLKO NA PUDELKU: Kaeyra rozmawiała z Julią Wieniawą po odpadnięciu z "Tańca z Gwiazdami". "PRZEPRASZAŁA MNIE" (WIDEO)

Wieniawa zaznacza, że wciąż jest singielką i oczywiście szuka miłości, ale nie postrzega tego jako trudnej sytuacji. Wręcz przeciwnie - stara się czerpać z tego to, co najlepsze.

Bycie samą nie znaczy, że jestem samotna. Absolutnie tak się nie czuję. Czuję się aktualnie bardzo dobrze w swoim ciele i w ogóle sama ze sobą.

Przy okazji opowiedziała o samotnym wyjeździe na wakacje, aby odpocząć od nadmiaru bodźców i lepiej wsłuchać się we własne potrzeby. W związku pewnie wyglądałoby to nieco inaczej, więc nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

Ostatnio zresztą pojechałam na wakacje pierwszy raz sama samiusieńka, bo chciałam wręcz tak po prostu pobyć z własnym wnętrzem i posłuchać, czego ja w ogóle chcę, czego nie chcę... Poza tym jestem tak przebodźcowana, że było mi to bardzo potrzebne. Na wszystko przychodzi pora, na wszystko przychodzi czas.

Julia daje też do zrozumienia, że nie zamyka się na osoby spoza show-biznesu.

Staram się otwierać na różne inne też branże i nie jest tak, że jest mi ciężko utrzymać relacje. Myślę, że jestem wręcz znana z tego w swoim środowisku, że mam wieloletnich przyjaciół i wieloletnią też ekipę, z którą pracuję. Ja jestem lojalnym Koziorożcem, ale najwyraźniej jeszcze nie trafiłam na tego jedynego i tyle.

Trzymacie za nią kciuki?

Pudelek Pink Party © Pudelek
Hervé Matthys i Julia Wieniawa
Hervé Matthys i Julia Wieniawa © Facebook
Hervé Matthys i Julia Wieniawa
Hervé Matthys i Julia Wieniawa © Facebook
Julia Wieniawa
Julia Wieniawa © AKPA | AKPA
Julia Wieniawa
Julia Wieniawa © AKPA | AKPA
Julia Wieniawa
Julia Wieniawa © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą