Wakacyjna trasa "Lato z Radiem i Telewizją Polską" od kilku tygodni rozgrzewa Polaków, co tydzień odwiedzając kolejne miasta i gromadząc tłumy fanów przed sceną i telewizorami. W sobotę, 8 sierpnia, plejada najpopularniejszych polskich artystów zawitała do Lublina. Organizatorzy od pierwszych minut zadbali o wysoki poziom emocji. Lubelski koncert otworzył bowiem duet, który swego czasu podbił rodzime listy przebojów, czyli Kayah oraz Viki Gabor.
Kayah i Viki Gabor na jednej scenie po głośnym konflikcie
Wokalistki podczas wydarzenia wykonały razem swój wielki hit "Ramię w ramię". Chociaż panie zaprezentowały pełen profesjonalizm i porwały zgromadzony tłum, widok ich wspólnego występu z pewnością przyciągnął wzrok widzów, zwłaszcza pamiętających ich niedawną głośną spinę. Kością niezgody stały się gorzkie słowa Kayah, która w jednym z wywiadów oceniła kierunek zawodowy młodszej koleżanki po fachu.
ZOBACZ TAKŻE: Viki Gabor spięła się z Kubą Wojewódzkim. Poszło o "żart" 62-latka: "Rozumiem, że na co dzień jesteś BARDZO OKRĄGŁA..."
WIDEOKayah na ściance wakacyjnej trasy "Lato z Radiem i Telewizją Polską",
Doświadczona artystka wypaliła wówczas, że Viki ma "niewykorzystany potencjał" oraz doradziła jej publicznie "pracę nad sobą". Na ripostę Viki Gabor nie trzeba było długo czekać. Młoda piosenkarka podczas rozmowy u Żurnalisty wyznała, że wypowiedzi Kayah były dla niej po prostu przykre. Zaznaczyła przy tym, że sama decyduje o swoim wizerunku i muzycznej ścieżce.
ZOBACZ TAKŻE: Viki Gabor komentuje słowa Kayah, która radziła jej "pracę nad sobą". "Było to TROCHĘ SMUTNE"
Sobotnie wydarzenie w Lublinie było więc pierwszym tak bezpośrednim i symbolicznym spotkaniem obu gwiazd przed kamerami od czasu tamtej wymiany zdań. Mimo dawnych zgrzytów, artystki stanęły ramię w ramię na scenie, dając show na najwyższym poziomie.
Jak myślicie, czy to dowód na zakopanie topora wojennego?