Kinga Zawodnik pochwaliła się NOWYM DOMEM: "Myślałam, że się zamknę do miliona, ale będzie dużo więcej" (ZDJĘCIA)
Kinga Zawodnik jakiś czas temu kupiła ziemię, na której stanął jej wymarzony dom. Właścicielka będzie miała do dyspozycji 240 m² powierzchni. Jak zapowiedziała, podzieli go na część zawodową i prywatną. Właśnie pokazała budynek z zewnątrz oraz fragment urządzonej kuchni.
Kinga Zawodnik pochwaliła się NOWYM DOMEM: "Myślałam, że się zamknę do miliona, ale będzie dużo więcej" (ZDJĘCIA)
Kinga Zawodnik swoją postawą pokazuje, że każdy moment jest odpowiedni na wcielenie życiowych zmian. W jej przypadku była to walka z otyłością, którą podjęła na oczach widzów programu TVN Style "Dieta czy cud?" Obaliła w nim mnóstwo mitów dotyczących odchudzania, co z całą pewnością ułatwiło jej proces gubienia nadprogramowych kilogramów. Ostatecznie zdecydowała się na operację bariatryczną, która w połączeniu z trwałą zmianą nawyków żywieniowych zaprocentowała schudnięciem o około 60 kg.
Przygoda telewizyjna pomogła 33-latce w rozwinięciu działalności w mediach społecznościowych. Skupiła wokół siebie prawie 140-tysięczną społeczność, która przez ostatnie lata krok po kroku przyglądała się efektom jej spektakularnej metamorfozy. Zawodnik od niedawna wzbogaca swój kontent o treści związane z budową domu. Powstał on na wsi położonej niecałe 100 km od Warszawy.
Piętrowy dom o powierzchni 240 m² znacząco przekroczył pierwotny budżet. Kinga Zawodnik zamierzała zainwestować w niego milion złotych, lecz już na etapie wykonywania kosztownego projektu zrozumiała, że będzie musiała uwzględnić wiele innych wydatków.
Myślałam, że się zamknę do miliona, ale będzie to dużo więcej. Każdy mi mówi, że na ten dom, co sobie wymarzyłam, powinnam wydać przynajmniej trzy bańki. Dziwię się i mówię, że nie mam tylu pieniędzy - opowiadała w rozmowie z portalem ShowNews.
Właścicielka wiejskiej posiadłości zorganizowała w weekend imprezę dla przyjaciół. Jak widać, budynek zyskał już pokrycie dachowe i okna panoramiczne, z których pani domu będzie mogła podziwiać sielskie krajobrazy. Może już też w pełni korzystać z kilku pomieszczeń, m.in. kuchni, w której przygotowała wypieki z myślą o swoich gościach.
Robi wrażenie?