W ostatnich miesiącach Filip Chajzer wyjątkowo chętnie opowiadał w mediach o swojej nowej relacji. Dziennikarz nie unikał pytań dotyczących wybranki serca, otwarcie poruszając wątek różnicy wieku oraz tego, jak układają się jego relacje z przyszłymi teściami. W licznych wypowiedziach budował wizerunek dojrzałego, pełnego zrozumienia związku, w którym wiek ma być jedynie liczbą.
Pudelek weryfikuje słowa prezentera. Wyniki ustaleń mijają się z wersją Chajzera
Zapewnienia celebryty postanowił jednak zweryfikować Pudelek. Z naszych ustaleń wynika, że nie wszystko, co prezenter publikował i opowiadał publicznie, w pełni pokrywa się z faktami. Choć Filip uporczywie powtarza w wywiadach, że jego wybranka ukończyła już 20 lat, informacje z dokumentów oraz relacje źródła bliskiego rodzinie dziewczyny wskazują na coś zupełnie innego. Według zgromadzonych materiałów żona Chajzera tak naprawdę ma 19 lat i urodziła się w 2007 roku, co rzuca na całą sprawę zupełnie nowe światło.
WIDEOTYLKO NA PUDELKU: Joanna Krupa ma NOWEGO ADORATORA w Los Angeles: "JESTEM OTWARTA!". Jest jedno "ALE" (WIDEO)
Wizyta w studiu "Mówię Wam". Temat wieku Bianki powrócił na tapet w telewizji na żywo
W minioną sobotę para postanowiła złożyć wizytę w programie "Mówię Wam" emitowanym na antenie TVN7. Prowadzący show, Mateusz Hładki, nie zamierzał stosować taryfy ulgowej i powrócił do tematu, który od tygodni elektryzuje portale plotkarskie. Podczas wywiadu dziennikarz skonfrontował Biankę, przytaczając nasze ustalenia.
Jeden z portali internetowych twierdzi, że dotarł do dokumentów i do świadków, którzy twierdzą, że ty jesteś rocznik 2007, czyli masz wciąż 19 lat, a nie 20, jak mówi Filip - zwrócił się bez ogródek do Bianki.
Wywołana do tablicy partnerka Chajzera sprawiała wrażenie zaskoczonej tymi informacjami.
O tych zarzutach nie słyszałam, szczerze mówiąc, ale... — odpowiedziała powściągliwie.
Gospodarz programu postanowił jednak drążyć dalej:
A który ty jesteś rocznik, jeśli mogę... — dopytywał Chładki.
2006 — odparła krótko Bianka.
Prowadzący nie dawał za wygraną.
2006, czyli... a który miesiąc? — drążył dziennikarz, na co ukochana prezentera uściśliła:
Luty.
Dociekliwy Mateusz Hładki szybko połączył fakty dotyczące daty urodzin dziewczyny oraz momentu, w którym poznała swojego obecnego męża:
Luty, czyli poznaliście się w miesiącu twoich urodzin — rzekł Hładki.
Bianka natychmiast sprecyzowała okoliczności ich pierwszego spotkania:
Tak, ale już po moich urodzinach. Poznaliśmy się tydzień po urodzinach.
W tym momencie do dyskusji żywiołowo włączył się Filip, wyraźnie poirytowany ciągłymi dociekaniami wokół wiekowej metryki swojej wybranki:
Tydzień, dokładnie tydzień po, faktycznie. Tak, także wiesz, też ta narracja, która została wytworzona, ja wiem jak to naście brzmi, nie? Naście brzmi niepoważnie. Znaczy jak byłaby niepełnoletnia też w ogóle — dorzucił emocjonalnie celebryta.
Wierzycie w ich zapewnienia?