Koszmar w parku rozrywki. Mężczyzna zginął na oczach syna po tym, jak WYPADŁ z kolejki górskiej (FOTO)

W jednym z amerykańskich parków rozrywki doszło do tragicznego w skutkach wypadku na kolejce górskiej. Mężczyzna zginął po tym, jak wypadł z wagonika przy ogromnej prędkości. Moment upadku został zarejestrowany przez automatyczny aparat.

Mężczyzna zginął na oczach syna po tym, jak wypadł z kolejki górskiejMężczyzna zginął na oczach syna po tym, jak wypadł z kolejki górskiej
Źródło zdjęć: © X
Venus

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Do śmiertelnego wypadku doszło w poniedziałek w parku Six Flags Over Georgia, położonym niedaleko Atlanty. Podczas przejazdu popularnym rollercoasterem o nazwie Goliath jeden z pasażerów z niewyjaśnionych dotąd przyczyn wypadł z wagonika na końcowym etapie trasy.

Szczególnie poruszające w tej sprawie są okoliczności zdarzenia. Mężczyzna podróżował w jednym rzędzie ze swoim synem, który był świadkiem tragedii. Dodatkowo moment upadku został zarejestrowany przez automatyczny aparat, który standardowo wykonuje pamiątkowe zdjęcia z przejazdu. Jedna z kobiet jadących tym samym pociągiem przekazała w rozmowie z lokalną stacją WXIA, że na udostępnionych fotografiach wyraźnie widać pasażera znajdującego się już poza swoim miejscem.

Inna z uczestniczek przejazdu opowiadała dziennikarzom, jak dobra zabawa nagle przerodziła się w panikę. – Wszyscy z zabawy nagle przeszli do krzyków: "Boże, co się dzieje?" – relacjonowała. Co istotne, kilka osób stanowczo twierdzi, że zanim kolejka ruszyła, pracownicy obsługi rutynowo sprawdzili wszystkie zabezpieczenia pasażerów.


WIDEO
Tragedia w parku rozrywki. Jest ofiara śmiertelna

Tragiczny wypadek w amerykańskim parku rozrywki. Mężczyzna zginął na miejscu

Goliath to jedna z najwyższych atrakcji w parku – mierzy ponad 60 metrów, a wagoniki osiągają na niej prędkość 110 km/h, pokonując liczne wzniesienia i ostre zakręty. Wypadek (w którym ucierpiało też kilka innych osób) wymusił awaryjne zatrzymanie maszyny. Drugi pociąg, który dopiero zaczynał wspinaczkę po torze, utknął na stromym podjeździe. Znajdujący się w nim ludzie spędzili tam ponad godzinę, zanim zostali bezpiecznie ewakuowani po schodach technicznych.

Około godziny 16:00 teren parku został zamknięty, a wszystkich gości ewakuowano. Śledztwo w sprawie przejął wydział do spraw poważnych przestępstw policji hrabstwa Cobb. Przedstawiciele Six Flags Over Georgia wydali oświadczenie, w którym zadeklarowali pełną współpracę ze służbami oraz przekazali kondolencje rodzinie zmarłego. Głos zabrała też Lisa Cupid, przewodnicząca rady hrabstwa, wyrażając współczucie dla bliskich zmarłego oraz troskę o gości i pracowników obiektu obecnych tego dnia na miejscu.

Warto zauważyć, że to już siódmy wypadek śmiertelny w historii tego parku w Georgii. W 2006 r., tuż po otwarciu kolejki Goliath, w wyniku zawału serca zmarł tam inny mężczyzna. Z kolei zaledwie trzy miesiące wcześniej w siostrzanym parku na terenie Kalifornii zdecydowano się zamknąć kolejkę X2. Doszło do tego po serii pozwów od pasażerów, którzy twierdzili, że jazda na niej skutkowała urazami mózgu.

Pudelek Pink Party © Pudelek
Tragiczny wypadek w amerykańskim parku rozrywki
Tragiczny wypadek w amerykańskim parku rozrywki © X
Tragiczny wypadek w amerykańskim parku rozrywki
Tragiczny wypadek w amerykańskim parku rozrywki © X
Tragiczny wypadek w amerykańskim parku rozrywki
Tragiczny wypadek w amerykańskim parku rozrywki © X
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą