Źródło wideo: © pudelek.pl
Dav

Krzysztof Rutkowski NIE WYKLUCZA odnowienia relacji z 17-letnim synem: "Zapraszam go do rozmowy". Stawia jednak warunki... (WIDEO)

Krzysztof Rutkowski zabrał głos w sprawie alimentów zasądzonych na rzecz syna Aleksandra. Wypowiedział się także na temat ewentualnych kontaktów z chłopcem.

6 maja 2026 r. odbyła się kolejna rozprawa dotycząca alimentów na Aleksandra - 17-letniego syna Krzysztofa Rutkowskiego. Sąd zdecydował, że celebryta będzie przekazywał na utrzymanie chłopca 3 tys. zł miesięcznie. Matka dziecka domagała się jednak znacznie wyższej kwoty - aż 30 tys. złotych. Tłumaczyła, że Aleksander powinien mieć zapewniony podobny standard życia i możliwości jak drugie dziecko Rutkowskiego.

Do maja 2025 r. Rutkowski płacił 2 tys. zł miesięcznie. Później sąd tymczasowo podniósł świadczenie o dodatkowy tysiąc złotych, z wyrównaniem od stycznia 2025 r. Wyrok wydany w maju 2026 r. utrzymał tę kwotę.

Podczas nagrania specjalnego odcinka programu "Królowa przetrwania" pojawił się również Krzysztof. Obecność celebryty stała się okazją do rozmowy o niedawnym wyroku sądu. Rutkowski przedstawił swoją wersję wydarzeń.

Alimenty, które były w wysokości 3 tysięcy złotych, do tej pory są płacone i absolutnie nikt nie podwyższył mi alimentów. (...) Przy czym wcześniej sąd nałożył na mnie kwotę 2 tysięcy złotych alimentów, ale ja dodawałem sam od siebie 1 tysiąc złotych. Później sąd zrobił tzw. zabezpieczenie również na kwotę 3 tysięcy złotych i to pozostało. Nie zostały w żaden sposób podwyższone

- powiedział.

Zapytany, czy w przyszłości chciałby mieć kontakt z 17-letnim synem Aleksandrem, odpowiedział, że nie wyklucza takiej możliwości, jednak pod pewnymi warunkami.

Myślę, że jeżeli będzie miał 18 lat i będzie myślał samodzielnie, bądź też 20, ponieważ wiek 18 lat nie daje 100-procentowej pewności, jeżeli chodzi o tzw. dorosłość i możliwość podejmowania samodzielnie swoich decyzji, ale jeżeli będzie chciał rozmawiać ze mną, zapraszam go do rozmowy. Absolutnie mogę się z nim spotkać, ale nie w sytuacji, kiedy matka koordynuje te spotkania

- powiedział.

Więcej o relacjach Rutkowskiego z synem i jego matką w naszym wideo.

Więcej wideo
Maja Frykowska domyślała się, że produkcja "Big Brothera" wrabia ją w skandal. Ktoś wrzucił piłeczkę z wulgarną wiadomością: "ZAMARŁAM. SPROWADZILI PSYCHOLOGA" (WIDEO)Maja Frykowska domyślała się, że produkcja "Big Brothera" wrabia ją w skandal. Ktoś wrzucił piłeczkę z wulgarną wiadomością: "ZAMARŁAM. SPROWADZILI PSYCHOLOGA" (WIDEO)
Wybraliśmy 5 najlepszych i 5 najgorszych wrześniowych STYLIZACJI CELEBRYTÓW: zjawiskowa El Dursi kontra Pniewski w PIŻAMIE (WIDEO)Wybraliśmy 5 najlepszych i 5 najgorszych wrześniowych STYLIZACJI CELEBRYTÓW: zjawiskowa El Dursi kontra Pniewski w PIŻAMIE (WIDEO)
Frykowska i Michalak ujawniają KULISY CASTINGÓW do "Big Brothera": "Podpisywaliśmy umowę o 2 w nocy. 'PODPISUJESZ ALBO NIE WCHODZISZ'" (WIDEO)Frykowska i Michalak ujawniają KULISY CASTINGÓW do "Big Brothera": "Podpisywaliśmy umowę o 2 w nocy. 'PODPISUJESZ ALBO NIE WCHODZISZ'" (WIDEO)
TYLKO NA PUDELKU: Daniel Martyniuk KAJA SIĘ przed kamerami "Nasi w mundurach". "To wszystko przez ALKOHOL" (WIDEO)TYLKO NA PUDELKU: Daniel Martyniuk KAJA SIĘ przed kamerami "Nasi w mundurach". "To wszystko przez ALKOHOL" (WIDEO)
Arkadiusz Milik mógł W KILKA MINUT stracić prawo jazdy, lecz skończyło się na pouczeniu. Tak się rozbijał po ulicach stolicy (WIDEO)Arkadiusz Milik mógł W KILKA MINUT stracić prawo jazdy, lecz skończyło się na pouczeniu. Tak się rozbijał po ulicach stolicy (WIDEO)
Maja Frykowska ROZLICZA SIĘ z "Big Brotherem" i relacją z Kenem: "BYŁAM ZAKOCHANA W ŁUKASZU! Niczego nie żałuję i nie zamierzam się tłumaczyć" (WIDEO)Maja Frykowska ROZLICZA SIĘ z "Big Brotherem" i relacją z Kenem: "BYŁAM ZAKOCHANA W ŁUKASZU! Niczego nie żałuję i nie zamierzam się tłumaczyć" (WIDEO)
Tak wyglądał rozwód Magdy Modrej i Marka Krupskiego. Aktorka W PODSKOKACH WYBIEGŁA z sali rozpraw (WIDEO)Tak wyglądał rozwód Magdy Modrej i Marka Krupskiego. Aktorka W PODSKOKACH WYBIEGŁA z sali rozpraw (WIDEO)
Wybrane dla Ciebie