Krzysztof Stanowski RUGA TVP za akcję z genialnym Arturem Baranowskim: "Ludzie wybitni często nie radzą sobie z życiem"

Krzysztofa Stanowskiego zaniepokoił fakt, że Telewizja Polska nie zadbała, aby największy gwiazdor "Jednego z dziesięciu", Artur Baranowski, pojawił się ponownie przed kamerami w finale sezonu. "Powinni wysłać po niego helikopter" - instruuje dziennikarz.

Krzysztof Stanowski krytykuje "Jednego z dziesięciu" za akcję z Arturem BaranowskimKrzysztof Stanowski krytykuje "Jednego z dziesięciu" za akcję z Arturem Baranowskim
Źródło zdjęć: © fot. Instagram, fot. YouTube

Podczas gdy w ostatnich tygodniach o TVP mówiło się głównie w kontekście nadchodzących reform i fali zwolnień, którą niewątpliwie planuje już przyszły demokratyczny rząd w ramach porządków po swoich poprzednikach, wtem niczym rycerz na białym koniu pojawił się on. Dość nieoczekiwanie uwagę od problemów ekipy z Woronicza odciągnął 28-letni bohater Jednego z dziesięciu Artur Baranowski, który bezlitośnie rozgromił konkurencję, osiągając jednocześnie rekord programu. Wszyscy z zapartym tchem czekali na powrót pana Artura w finale sezonu. Niestety wielkie nadzieje nie zostały spełnione.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niecodzienne zajście w programie. Polityk PiS przekazał dziennikarzowi karteczkę

Afera z panem Arturem z "Jednego z dziesięciu. Mocny komentarz Stanowskiego

W rozmowie z Onetem jeden z uczestników "Jednego z dziesięciu" wyjaśnił, że według produkcji 28-letni gwiazdor internetu nie zjawił się na nagraniach do finałowego odcinka, ponieważ jego samochód uległ awarii.

Baranowski nie pojawił się na nagraniu i usłyszeliśmy od produkcji, że nie weźmie udziału w naszym finale z powodu awarii auta.

Tego typu wyjaśnienie wyraźnie nie usatysfakcjonowało Krzysztofa Stanowskiego, który we właściwym sobie stylu poczuł się zobowiązany skomentować zaistniałą sytuację.

Jak masz gościa, o którym mówi cała Polska i psuje mu się auto, to wysyłasz helikopter i ekipę reporterską i pokazujesz akcję w "Wiadomościach". I grzejesz tym na maksa. Jeśli zamiast tego machasz ręką i mówisz "gramy bez niego", to nie rozumiesz swojej pracy.

Niektórzy zaczęli podejrzewać, że to wszystko może być "większą grą" Baranowskiego. Stanowski doszukuje się jednak potencjalnego źródła problemu gdzie indziej.

Z tym samochodem to tylko wymówka. Tak uzgodnili. Po prostu zrobił swoje i miał w nich wyje.... Uważasz, że gość z takim potencjałem intelektualnym i wiedzą nie umiał przekalkulować, że taksówka wyjdzie taniej niż 40000 nagrody? Moim zdaniem miał plan zdobyć max i olać.

Tak, uważam, że mógłby nie umieć przekalkulować - odpowiedział Stanowski. Uważam generalnie, że ludzie z wybitnymi umysłami często nie radzą sobie w życiu.

Też uważacie, że TVP dało ciała?

Komentarz Krzysztofa Stanowskiego
Komentarz Krzysztofa Stanowskiego © fot. X
Artur Baranowski w "Jednym z dziesięciu"
Artur Baranowski w "Jednym z dziesięciu" © fot. YouTube
Artur Baranowski w "Jednym z dziesięciu"
Artur Baranowski w "Jednym z dziesięciu" © fot. YouTube
Krzysztof Stanowski
Krzysztof Stanowski © fot. Instagram
Krzysztof Stanowski
Krzysztof Stanowski © fot. Instagram
Krzysztof Stanowski
Krzysztof Stanowski © fot. Instagram
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą