Książę Harry deklaruje, że jest gotów pogodzić się z ojcem i bratem, ale "NIE WSZYSCY TEGO CHCĄ". Royalsi już tylko przewracają oczami...

Książę Harry w rozmowie z "GQ" złożył jasną deklarację: jest gotowy pogodzić się z ojcem i bratem, ale ponoć "nie wszyscy tego chcą". Pałac milczy, ale informatorzy "Daily Maila" już nie. Rodzina królewska podobno niespecjalnie się tym przejęła.

Książę Harry deklaruje, że jest gotów pogodzić się z ojcem i bratemKsiążę Harry deklaruje, że jest gotów pogodzić się z ojcem i bratem
Źródło zdjęć: © Getty Images
Goss

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

O tym, że relacje księcia Harry'ego z ojcem i bratem pozostawiają wiele do życzenia, mówi się nie od dziś. Wszystko oczywiście dzięki relacjom mediów, bo sami zainteresowani konsekwentnie nie zabierają głosu w tej sprawie. No, może poza samym eksroyalsem, który kolejny raz przyznał, że nie jest najlepiej i warto byłoby to naprawić.

Książę Harry chce się pogodzić z ojcem i bratem

Tym razem Harry udzielił wywiadu dla magazynu "GQ", na którego łamach ogłasza, że jest gotów pogodzić się z bliskimi. Jak sam twierdzi, dotąd jego relacje z rodziną były "skomplikowane", co jest i tak dość delikatnym stwierdzeniem. Gdy padło pytanie o to, czy chce wyciągnąć do brata i taty rękę na zgodę, eksroyals stwierdził:

Oczywiście, że tak. Przy tym wszystkim, co dzieje się na świecie, najważniejszą rzeczą jest się pogodzić. To jest tu najważniejsze.


WIDEO
Agnieszka Woźniak-Starak wspomina początki w telewizji: "CHCIAŁAM ROZRABIAĆ. TO RÓŻNIE SIĘ KOŃCZYŁO" (WIDEO)

Jest jednak drobne "ale" - i tu już pojawiają się głosy, jakoby była to drobna szpileczka wymierzona właśnie w brata. Rzecznik Harry'ego, cytowany przez "Daily Mail", zaprzeczył jednak, żeby ten miał coś złego na myśli, więc musicie uwierzyć na słowo.

Nie wszyscy chcą, żeby to się udało. Ja chcę, żeby się udało

 - stwierdził Harry.

Te słowa absolutnie nie były wymierzone w jego brata ani nikogo z jego rodziny. To było ogólne stwierdzenie i nie dotyczyło w żaden sposób jego bliskich

 - tłumaczy rzecznik.

Royalsi "przewracają oczami" po deklaracji Harry'ego

Pałac milczy, więc oficjalnej odpowiedzi chyba nie będzie, ale "Daily Mail" już zainteresował się sprawą. W kolejnym artykule dziennikarze portalu twierdzą, jakoby royalsi "przewracali oczami" po deklaracji Harry'ego. Zwrócono przede wszystkim uwagę na moment, w którym ta wypowiedź nabrała medialnego rozgłosu - dokładnie w dniu, kiedy ojciec i brat eksroyalsa gościli w Windsorze sułtana Omanu, co miało być dużym wydarzeniem. Teraz wszyscy mówią tylko o tym, czy i jak zareagują na te słowa.

Kiepski moment, który odciąga uwagę od spraw ważnych dla monarchii, spotkał się w kręgu royalsów wyłącznie z przewracaniem oczami.

Przy okazji zacytowano słowa tajemniczego informatora, który już po ich pierwszym oficjalnym wyjściu po przeprowadzce mówił wprost - rodzina królewska nie doznała nagłej amnezji, więc Harry będzie musiał ciężko zapracować na przebaczenie.

Czy on naprawdę sądzi, że wszyscy doznali zbiorowej amnezji i zapomnieli, co działo się przez ostatnich kilka lat?

Myślicie, że kiedyś faktycznie się pogodzą?

Pudelek Pink Party © Pudelek
Meghan Markle i książę Harry
Meghan Markle i książę Harry © Getty Images | 2026 Getty Images
Książę William
Książę William © Getty Images | 2024 Allstar
Król Karol III
Król Karol III © Getty Images | Karwai Tang
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą