Książulo wziął pod lupę nową restaurację Wojewódzkiego. Nie miał litości: "KU*WA, SPALONY BOCZEK"

Książulo wziął pod lupę nową restaurację Kuby Wojewódzkiego w Gdańsku. Youtuber w ramach testów knajp gwiazd zamówił niemal całe menu, ale zachwytów było jak na lekarstwo. Najbardziej oberwało się burgerowi i pizzy.

Książulo testuje nową restaurację Kuby WojewódzkiegoKsiążulo testuje nową restaurację Kuby Wojewódzkiego
Źródło zdjęć: © AKPA, You Tube
Ignacy Węgrzyn

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Testy restauracji sygnowanych nazwiskami znanych osób to jedna z najchętniej oglądanych serii na kanale Książula. Szymon Nyczke sprawdzał już menu m.in. u Magdy Gessler, Michela Morana czy Macieja Musiała. Tym razem przyszedł czas na kolejny głośny adres na gastronomicznej mapie Polski – nowy lokal Kuby Wojewódzkiego. Youtuber wziął pod lupę restaurację Marzyciele, która niedawno otworzyła swoje drzwi w odrestaurowanej Hali Targowej w Gdańsku.

Książulo testuje nową restaurację Kuby Wojewódzkiego

Książulo i jego ekipa postanowili podejść do tematu strategicznie, aby uniknąć "specjalnego traktowania" przez kuchnię. Zamówienie złożono telefonicznie, sprytnie rozbijając je na dwie różne osoby. Dania odebrano na wynos – część z nich przetestowano w samochodzie, a pozostałe na pobliskiej ławce. Na stół trafił przekrój niemal całej karty, jednak entuzjazm szybko opadł.


WIDEO
Mateusz Gessler utyskuje na wakacyjny ruch w knajpach: "Żeby inni odpoczęli, to my musimy pracować"

Chociaż niektóre pozycje – jak stek czy sos truflowy – zyskały uznanie influencera, to flagowe streetfoodowe dania okazały się ogromnym rozczarowaniem. Najmocniejsze cięgi zebrał smash burger z frytkami za 59 złotych.

Ku*wa spalony boczek. Zjarany. Spalona buła, spalony boczek – stwierdził youtuber, wypluwając kawałki skosztowanego dania.

Spalona buła, spalony boczek... To jest smash, tu nie ma rozkoszowania się jakością wołowiny. Zesmaszować można wszystko, dodać ser i to będzie smakowało tak samo. To jest zwykła kanapka za 6 dych - dodał.

Książulo miażdży lokal Wojewódzkiego

Równie słabo wypadły pizze, których ciasto i ser na wierzchu były po prostu przypalone. Książulo docenił ilość salami, jednak stwierdził, że nie ma w niej nic szczególnego. Prawdziwe zdziwienie wywołały natomiast cztery serowe bułeczki z konfiturą – zestaw kosztował 39 złotych.

Jest dobrem, ale 39 złotych to gruba przesada – podsumowała ekipa.

Za pięć krewetek w sosie trzeba było zapłacić aż 57 złotych, a ich smak – jak relacjonował youtuber – nie powalił na kolana i obył się bez większych zachwytów. Jeszcze większy szok wywołała pierś z kurczaka w panko podana z liśćmi sałaty. Choć samo mięso było smaczne, cena zwaliła z nóg – aż 70 złotych za pozycję, w której próżno było szukać jakichkolwiek składników premium. Szału nie zrobiła również karkówka z dodatkami za równe 80 złotych, która w ocenie Książula i jego ekipy wypadła po prostu przeciętnie i zdecydowanie nie była warta swojej ceny.

Oglądaliście już najnowszy test Książula?

Pudelek Pink Party © Pudelek
Książulo
Książulo © You Tube
Książulo
Książulo © You Tube
Książulo
Książulo © You Tube
Książulo
Książulo © You Tube
Książulo
Książulo © You Tube
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą