Lis o śmierci ojca: "Zabierałam dzieci na onkologię. Miałam im powiedzieć, że schudł 20 kilo, bo miał uciążliwy katar?"
"Moi znajomi pukali się w głowę, ale przecież nie powiedziałbym im, że dziadek wyparował. Przy chorobach onkologicznych choruje cała rodzina".