Mama Ginekolog skrzętnie udziela się na Instagramie, gdzie udało jej się zgromadzić pokaźne grono odbiorców w postaci prawie miliona obserwatorów. Internauci bacznie śledzą treści publikowane przez Nicole Sochacki Wójcicką, zarówno te poświęcone kwestiom zdrowotnym, jak i lifestylowym.
Nie jest tajemnicą, że niektóre wpisy influencerki wzbudzają kontrowersje wśród fanów. Echa "afery kolejkowej" trwają po dziś dzień. Gdyby tego było mało, niedawno w mediach było głośno o kolekcji torebek Nicole. Kobieta tłumaczyła wówczas, że nagradza samą siebie luksusowymi dodatkami. Czym zaskoczyła tym razem?
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOKrytykował Mamę Ginekolog. Polityk o "setkach" podziękowań i telefonów
Mama Ginekolog dostała od pacjentki nietypowy prezent
Otóż Mama Ginekolog pochwaliła się swoim obserwatorom prezentem, który otrzymała od jednej z pacjentek. Z racji zbliżających się świąt, dostała w podarunku jaja oraz... kurę. Uściślając, nie był to drób przeciętnej jakości, a ptak z wolnego wybiegu. Ginekolożka przeżyła istną euforię.
Może będziecie się ze mnie śmiać, ale muszę wam to nagrać. Dostałam najwspanialszy prezent od pacjentki w życiu. Jak wam powiem, co to jest, to po prostu nie uwierzycie! Tutaj, w tym pudełku, jest kura, którą pacjentka sama oskubała. To jest kura na rosół, najprawdziwsza, tłusta, wiejska kura, która dzisiaj o 5 rano jeszcze biegała. Ja naprawdę jestem tak przeszczęśliwa z tego prezentu. To coś niesamowitego - powiedziała na Instagramie.