W poprzedniej odsłonie "Tańca z gwiazdami" Mandaryna nie przekonała jury walcem angielskim, dlatego jej sympatycy z dużą ciekawością czekali na kolejny występ. W trzecim odcinku tancerka i piosenkarka zaprezentowała rumbę w duecie z Krystianem Rzymkiewiczem. Układ zatańczyli do utworu "Wariatka tańczy", a gościnnie w gronie jurorów pojawiła się Maryla Rodowicz.
WIDEOTak to wygląda od kulis. Maryla Rodowicz zaśpiewała na otwarciu "Tańca z Gwiazdami". Udany występ? (WIDEO)
Mandaryna zatańczyła rumbę w "TzG". Jurorzy ocenili występ
Jeszcze przed wejściem na parkiet Mandaryna mówiła, że rumba wymaga szczególnego podkreślenia kobiecości. Przyznała, że to dla niej zadanie nie będzie oczywiste, ale chce "zaprzyjaźnić się" z tą częścią siebie i potraktować występ jak wyzwanie.
Po pokazie jurorzy skupili się na tym, jak para poradziła sobie z charakterem tańca. Julia Wieniawa oceniła wprost: "Ta rumba była idealnie taka, jaką powinno się ją zatańczyć". Tomasz Wygoda zwrócił uwagę, że Mandaryna pokazała nową jakość w porównaniu z wcześniejszymi, bardziej dynamicznymi i "zrywanymi" ruchami – docenił pojawienie się dłuższych prowadzeń, choć zaznaczył, że praca stopy mogłaby być jeszcze bardziej wydłużona i bliżej podłogi. Z kolei Maryla Rodowicz podsumowała, że taniec Mandaryny był po prostu piękny.
Za rumbę Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz otrzymali łącznie 39 punktów od jury.
Widzowie ocenili rumbę Mandaryny w "Tańcu z gwiazdami"
Po emisji występu w mediach społecznościowych szybko pojawiły się komentarze internautów. Widzowie chwalili wykonanie m.in. za rytm i kobiecy charakter, pisząc, że był to pokaz na bardzo wysokim poziomie. Część osób przekonywała też, że para zasłużyła na wyższą notę – pojawiały się głosy, że punktów było "zdecydowanie za mało", a nawet sugestie, że "50 powinno być".