Marcin Gortat WALCZYŁ w urzędzie o imię dla syna: "Elon Musk nazwał swoje dziecko X, to ja mogę ku*wa nazwać Junior"

Marcin Gortat gościł w podcaście "Cały ten Majdan", gdzie opowiedział o negocjacjach z urzędniczką, która miała opory przed wpisaniem w dokumentach jego syna "Marcin Gortat Junior". Poirytowany odmową koszykarz użył argumentu zza oceanu i porównał się do... Elona Muska.

Marcin Gortat o imieniu dla synaMarcin Gortat o imieniu dla syna
Źródło zdjęć: © Getty Images, YouTube
Szumeralda

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Marcin Gortat i Żaneta Gortat-Stanisławska poznali się w 2019 r. podczas jednej z branżowych imprez. Znajomość szybko przerodziła się w coś więcej, ale główni zainteresowani nie komentowali krążących w mediach spekulacji, że są parą. Zakochanym udało się nawet utrzymać w tajemnicy przed mediami fakt, że biorą ślub. W lipcu 2021 r. jako pierwsi informowaliśmy o tym, że wiosną Gortatowie stanęli na ślubnym kobiercu. W styczniu bieżącego roku znana para powitała na świecie pierwszą wspólną pociechę.


WIDEO
TYLKO NA PUDELKU: Monika Richardson gorzko o podatkowych wypowiedziach Andziaks. "Zapraszamy na jakąś bezludną wyspę" (WIDEO)

Marcin Gortat o początkach relacji z Żanetą

Teraz Marcin Gortat, goszcząc w programie "Cały ten Majdan", opowiedział o początkach znajomości z Żanetą. Koszykarz wyjaśnił, że w jednej z pierwszych wiadomości zapytał kandydatkę na partnerkę, czy chce mieć więcej dzieci. Dopiero gdy otrzymał potwierdzenie, zdecydował się kontynuować relację.

Jak w końcu zaczęliśmy SMS-ować, to drugie moje pytanie było: "Czy chciałabyś mieć jeszcze dzieci?" Żaneta ma córkę z pierwszego małżeństwa. Ja nie traciłem czasu. Gdyby mi od razu powiedziała: "Nie, nie chcę mieć dzieci", to nigdy bym SMS-a nie napisał. A tu była krótka odpowiedź: "Tak, jak najbardziej". Powiedziałem, że moim największym marzeniem jest być ojcem, mieć syna – wyznał.

Marcin Gortat o imieniu dla syna

Gdy Gortatowie zostali rodzicami, koszykarz napisał na Instagramie "Marcin Gortat Junior przyszedł na świat". We wspomnianym wywiadzie sportowiec przyznał, że tak naprawdę jego pociecha nazywa się nieco inaczej. W nadaniu dziecku wymarzonego imienia przeszkodziły bowiem... przepisy prawne.

Zadzwoniliśmy do urzędu miasta, żeby paszporty przygotować i tak dalej. Pytają się: "Jak się syn nazywa?" "Marcin Gortat Junior". "Ale nie ma czegoś takiego jak Junior na końcu w polskim prawie". Mówię: "Ale dlaczego nie ma, są nazwiska przecież: jest Andrzej Pluta Junior, Igor Milicić Junior". "No tak, ale oni nie mają tego w paszporcie". Ja mówię: "Wie pani co, ja do pani oddzwonię" – relacjonował.

Po tej rozmowie Marcin Gortat postanowił zadzwonić do kolegi po fachu, Andrzeja Pluty, który dał swojemu synowi swoje imię. W wywiadzie relacjonował, że zapytał znajomego: "Twój młody ma Junior w paszporcie?"

Nie ma. Tylko Andrzej Pluta. Jedynie w telewizji dodają i tak się przyjęło - miał usłyszeć.

Nieustępliwy Gortat bardzo nie chciał zmieniać planów. Gdy ponownie zadzwonił do urzędu, został zapytany o drugie imię syna. Z jego relacji wynika, że chciał, żeby w tym miejscu w dokumentach pojawiło się "Junior", ale jego rozmówczyni była nieugięta.

Patrzymy się na siebie z Żanetą i mówię: "Junior". "Nie może być Junior". "Dlaczego?" "Bo musi być drugie imię". "Proszę pani, to będzie Junior". "Ale nie może być Junior" – relacjonował.

Wówczas poirytowany walką z urzędniczką Gortat miał sięgnąć po argument zza oceanu i powołać się na... Elona Muska słynącego z (delikatnie mówiąc) nietypowych imion dla swoich potomków.

Mówię: "Proszę pani, Elon Musk nazwał swoje dziecko X, to ja mogę ku*wa nazwać Junior" - wypalił Gortat.

Słysząc te słowa, urzędniczka miała się skonsultować z kierowniczką i wrócić z informacją, że "Junior" jako drugie imię jednak jest dopuszczalne.

Pani wraca i mówi: "Nie ma problemu, może być Junior. Został Marcin Junior Gortat i tak to się przyjęło - podsumował.

Z kronikarskiego obowiązku odnotowujemy, że dziecko Elona Muska, które zarówno media, jak i ojciec nazywają X, zostało przez rodziców nazwane X Æ A-12. Według kalifornijskiego prawa w akcie urodzenia nie może się jednak znaleźć cyfra, więc zapis imienia zmieniono na X Æ A-Xii.

Fajnie, że Gortat dopiął swego?

Marcin Gortat podczas rozmowy
Marcin Gortat podczas rozmowy © YouTube
Marcin Gortat podczas rozmowy
Marcin Gortat podczas rozmowy © YouTube
Marcin Gortat i Żaneta Gortat-Stanisławska
Marcin Gortat i Żaneta Gortat-Stanisławska © AKPA
Marcin Gortat i Żaneta Gortat-Stanisławska
Marcin Gortat i Żaneta Gortat-Stanisławska © AKPA
Marcin Gortat i Żaneta Gortat-Stanisławska
Marcin Gortat i Żaneta Gortat-Stanisławska © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą