Mąż Danuty Holeckiej dla niej ZOSTAWIŁ PIERWSZĄ ŻONĘ: "Chciałam kochać, by być kochaną". Kim jest Krzysztof Dunin-Holecki?

Dzień Wszystkich Świętych zakończył się dla Danuty Holeckiej i jej męża ogromnym skandalem. Krzysztof Dunin-Holecki trafił w ręce policji tuż pod bramą cmentarza. Ich trwające od trzech dekad małżeństwo zaczęło się od obyczajowej rewolucji. Pamiętacie burzliwą historię tego związku?

Danuta Holecka z mężemDanuta Holecka wyszła za mąż ponad 30 lat temu
Źródło zdjęć: © KAPiF
Kamil Kozłowski

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Takiego obrotu spraw we Wszystkich Świętych nikt się nie spodziewał. Danuta Holecka i jej mąż, Krzysztof Dunin-Holecki, wybrali się w minioną niedzielę na warszawski Cmentarz Służewski, by w ciszy pomodlić się na grobie tragicznie zmarłego w 2024 r. syna Juliana. Spokojna wizyta błyskawicznie przerodziła się w ogólnokrajową awanturę z udziałem policji.

Samochód prowadzony przez męża prezenterki wjechał w rejon objęty tymczasowym znakiem B-1 oznaczającym zakaz ruchu. Według relacji funkcjonariuszy kierowca zlekceważył próby pouczenia, odmówił wylegitymowania się i nie reagował na polecenia, co zakończyło się obezwładnieniem, założeniem kajdanek i doprowadzeniem do radiowozu. Do wzburzonego i źle czującego się mężczyzny wzywano nawet karetkę pogotowia.


WIDEO
Ida Nowakowska rozpływa się nad swoim mężem-dyplomatą: "Robi rzeczy niezwykłe i ciężko pracuje. MIESZKALIŚMY W PIWNICACH" (WIDEO)

Mąż Danuty Holeckiej był jej szefem i zostawił dla niej pierwszą żonę

Choć była gwiazda "Wiadomości" od lat kreuje się na tradycjonalistkę i wzór konserwatywnych cnót, początki jej relacji z mężem mogłyby zainspirować niejednego scenarzystę oper mydlanych. Wszystko zaczęło się wraz z nadejściem lat 90. Młodziutka Danuta, wówczas studentka warszawskiej SGH, postanowiła podreperować studencki budżet i wyjechała do Holandii na zbiory warzyw i owoców. Organizatorem zarobkowego wyjazdu i jej bezpośrednim przełożonym był starszy o kilka lat Krzysztof Holecki. Między studentką a kierownikiem natychmiast zaiskrzyło.

Na drodze do happy endu stała jednak poważna przeszkoda. Mężczyzna miał już żonę. Uczucie okazało się jednak silniejsze od formalnych zobowiązań. Mężczyzna stracił dla niej głowę do tego stopnia, że zdecydował się na rozwód, by móc bez przeszkód budować przyszłość u boku przyszłej dziennikarki.

Zakochany przedsiębiorca nie zamierzał tracić czasu. Zanim formalności rozwodowe dobiegły końca, zdążył poprosić ukochaną o rękę aż trzykrotnie. Prezenterka informacyjna wspominała po latach, że po raz pierwszy padł przed nią na kolana po zaledwie trzech tygodniach znajomości. Danuta zachowała jednak chłodną głowę i powiedziała sakramentalne "tak" dopiero po półtora roku znajomości, gdy sytuacja prawna Krzysztofa była już całkowicie czysta.

Kiedy wychodziłam za mąż, byłam bardzo młoda i chciałam tylko kochać, być kochaną i mieć zdrowe dzieci

– wyznała po latach na łamach "Życia na Gorąco", podkreślając, że rodzina zawsze była dla niej priorytetem.

Ślub wzięli w 1993 r. Niedługo później na świat przyszły ich dzieci – bliźniaki Stefan i Julian.

Czym zawodowo zajmuje się mąż Danuty Holeckiej?

Podczas gdy Holecka pięła się po szczeblach telewizyjnej kariery, jej mąż konsekwentnie trzymał się z dala od czerwonych dywanów. Zamiast brylować na ściankach, skupił się na pomnażaniu majątku w stolicy.

Krzysztof Dunin-Holecki od lat z powodzeniem odnajduje się w biznesie. Jest właścicielem sieci strzeżonych parkingów w Warszawie. Gdy jego żona mierzyła się z falą medialnej krytyki za swoje zaangażowanie w TVP w czasach tzw. dobrej zmiany, on stanowił dla niej bezpieczną przystań z dala od kamer. Od wczorajszego popołudnia na Służewie to właśnie on stał się "bohaterem" portali internetowych.

Danuta Holecka z mężem
Danuta Holecka z mężem © KAPiF
Danuta Holecka z mężem
Danuta Holecka z mężem © KAPiF
Danuta Holecka z mężem
Danuta Holecka z mężem © KAPiF
Danuta Holecka z mężem
Danuta Holecka z mężem © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą