Po burdzie we Wszystkich Świętych Daniel Martyniuk przeobraził się w ojca i pokazał, jak spędza czas Z RODZINĄ (FOTO)

Daniel Martyniuk najwyraźniej postanowił na chwilę odpocząć od medialnych skandali i zaprezentował internautom nieco bardziej rodzinne oblicze. Syn Zenona Martyniuka opublikował nagranie z małym Florianem, który z zapałem wspinał się na stolik wykonany z samochodowych opon. Myślicie, że długo to potrwa?

Daniel Martyniuk pokazał synaDaniel Martyniuk pokazał syna
Źródło zdjęć: © Instgaram, KAPiF
Merlot

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

O Danielu Martyniuku w ostatnich miesiącach trudno było mówić bez wspominania o kolejnych kontrowersjach. Jego obrzydliwe zachowania każdorazowo stawiały poprzeczkę żenady coraz wyżej. Tym razem jednak syn Zenona Martyniuka zaskoczył czymś zupełnie innym. Zamiast kolejnego bełkotliwego wpisu pokazał zwyczajny moment spędzony z rodziną.

Na nagraniu opublikowanym przez Daniela w niedzielny wieczór widać małego Floriana, który próbuje dostać się na nietypowy stolik wykonany z dwóch samochodowych opon. Konstrukcja ma okrągły blat ozdobiony motywem motoryzacyjnym, który najwyraźniej szczególnie przypadł chłopcu do gustu. Maluch z determinacją wspinał się na mebel, jakby od początku wiedział, że nie jest to zwyczajny stolik.


WIDEO
TYLKO NA PUDELKU: Daniel Martyniuk KAJA SIĘ przed kamerami "Nasi w mundurach". "To wszystko przez ALKOHOL" (WIDEO)

Całej sytuacji przyglądała się Faustyna Martyniuk, siedząca na kanapie i czuwająca nad poczynaniami syna. Bohater niedawnej awantury przed sklepem postanowił podkreślić rodzinny charakter nagrania utworem "Little Boss", czyli "Mały szef".

Daniel Martyniuk chce być dobrym ojcem. Tak mówił na antenie TTV

Ostatnie medialne zamieszanie wokół Daniela sprawiło, że jego zachowanie stało się tematem licznych komentarzy. Po serii afer, konfliktów i kontrowersyjnych nagrań celebryta niespodziewanie pokazał bardziej refleksyjną stronę w programie "Nasi w mundurach". Otwarcie opowiadał tam o błędach popełnionych w ostatnich latach i przyznał, że swoim postępowaniem ranił najbliższych. Szczególnie poruszające okazały się jego słowa dotyczące kilkuletniego syna.

Florian, jakiego ty masz ojca? Jak to naprawić? Jak ci to wytłumaczyć, żebyś ty kiedyś miał dobre zdanie o mnie? - rozmyślał.

Niestety, wspomniany przebłysk świadomości bardzo szybko został przyćmiony. W niedzielę Daniel opublikował w mediach społecznościowych nagranie spod zamkniętej Żabki w podlaskim Wasilkowie. 37-latek najwyraźniej nie pogodził się z faktem, że sklep nie działa w dzień Wszystkich Świętych, i zamiast poszukać innej placówki, urządził przed wejściem emocjonalny monolog. Na nagraniu słychać wulgaryzmy, niewyraźną mowę i chaotyczne wypowiedzi celebryty, który sprawiał wrażenie będącego pod wpływem alkoholu lub innych substancji.

Wierzycie, że się zmieni?

Pudelek Pink Party © Pudelek
Florian i Faustyna Martyniukowie
Florian i Faustyna Martyniukowie © Instagram
Florian i Faustyna Martyniukowie
Florian i Faustyna Martyniukowie © Instagram
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk © KAPiF
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk © KAPiF
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą