Faustyna Martyniuk ukróca dyskusje na temat możliwego UBEZWŁASNOWOLNIENIA męża: "Daniel jest osobą inteligentną, świadomą"

Venus
Faustyna Martyniuk o pomyśle ubezwłasnowolnienia mężaFaustyna Martyniuk o pomyśle ubezwłasnowolnienia męża
Źródło zdjęć: © Instagram, YouTube

Faustyna Martyniuk po raz kolejny musi mierzyć się z pytaniami o zachowanie swojego męża. W wywiadzie z Kozaczkiem ukochana Daniela Martyniuka odniosła się do radykalnych pomysłów internautów na temat jego ubezwłasnowolnienia. "Nie rozumiem w ogóle, skąd ten pomysł" – przyznała.

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Daniel Martyniuk od lat dba o to, by media nie mogły o nim zapomnieć. Jego kontrowersyjne internetowe publikacje, zaskakujące wypowiedzi i liczne wybryki regularnie trafiają na czołówki portali plotkarskich. Z każdym kolejnym incydentem opinia publiczna surowo ocenia nie tylko samego zainteresowanego, ale również postawę jego najbliższej rodziny. W centrum tego medialnego zamieszania znajduje się Faustyna Martyniuk, która wspólnie z Danielem wychowuje syna Floriana. Kobieta wielokrotnie przyznawała, że dla własnego spokoju stara się zachować dystans do szumu wokół swojego męża.

Temat zachowania młodego Martyniuka powrócił ze zdwojoną siłą podczas najnowszego wywiadu Faustyny dla portalu Kozaczek. Dziennikarz portalu postanowił skonfrontować żonę celebryty z dość radykalnymi sugestiami, które nierzadko przewijają się w komentarzach internautów oraz opiniach niektórych dziennikarzy. Prowadzący wprost zapytał, czy jej zdaniem Daniel powinien zostać ubezwłasnowolniony.


DLA CIEBIE
Dzień Kundelka z Pudelkiem. Vet Expert wspiera podopiecznych schroniska w Nowym Dworze Mazowieckim

Faustyna Martyniuk o pomyśle ubezwłasnowolnienia męża

Reakcja żony Martyniuka była niezwykle stanowcza. Kobieta podkreśliła, że tego typu procedury są bardzo skomplikowane, a ona sama nie widzi najmniejszego uzasadnienia dla tak drastycznych kroków. Odniosła się także do argumentu, jakoby odebranie zdolności do czynności prawnych miało ułatwić skierowanie go na przymusowe leczenie.

W ogóle ja nie wiem, czy ci ludzie to wiedzą, jak ciężko jest doprowadzić do takiego ubezwłasnowolnienia człowieka. Daniel jest osobą inteligentną, świadomą, więc nie rozumiem w ogóle, skąd ten pomysł. Wydaje mi się, że to się bierze gdzieś stąd..., że wtedy można by go zaprowadzić na terapię itd. No ale on chyba powiedział publicznie, że na tę terapię chodzi, że się stara, że chce. Więc nie rozumiem pomysłu – powiedziała Faustyna.

Faustyna wyraźnie zaznaczyła, że Daniel sam zadeklarował chęć pracy nad swoim zachowaniem i aktywnie korzysta ze wsparcia specjalistów. Warto również podkreślić, że w przestrzeni medialnej nie pojawiły się żadne wiarygodne informacje, jakoby Zenek i Danuta Martyniukowie w ogóle rozważali wszczęcie takiej procedury wobec swojego syna. Pomysł ten jest jedynie echem internetowych dyskusji, podczas gdy samo ubezwłasnowolnienie to poważny proces, który wymaga decyzji sądu oraz spełnienia szeregu rygorystycznych przesłanek określonych w polskim prawie.

Faustyna Martyniuk
Faustyna Martyniuk © YouTube
Faustyna i Daniel Martyniukowie
Faustyna i Daniel Martyniukowie © Instagram
Faustyna i Daniel Martyniukowie
Faustyna i Daniel Martyniukowie © Instagram
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk © KAPIF
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą