Kazik nazwał działalność Chajzerów "PROSTYTUCJĄ". Oburzony Filip ODPOWIADA

Nowy biznes Filipa i Bianki Chajzerów, którzy oferują w sieci nagrywanie płatnych życzeń, doczekał się bezlitosnej recenzji od Kazika Staszewskiego. Lider Kultu wprost nazwał ich działalność "prostytucją". Na odpowiedź oburzonego prezentera nie trzeba było długo czekać – Chajzer ostro odbił piłeczkę i wbił wokaliście bolesną szpilę.

Kazik określił "biznes życzeniowy" Chajzerów "prostytucją"Kazik określił "biznes życzeniowy" Chajzerów "prostytucją"
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram
Zulaz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Filip Chajzer doskonale wie, jak monetyzować swoją medialną obecność. Niedawno wraz z żoną Bianką wystartował z nową witryną internetową, za pośrednictwem której fani mogą zamówić spersonalizowane wideo z życzeniami na rozmaite jubileusze i imprezy okolicznościowe. Oczywiście nic za darmo - małżeństwo stworzyło konkretny cennik swoich usług.


DLA CIEBIE
Dzień Kundelka z Pudelkiem. Vet Expert wspiera podopiecznych schroniska w Nowym Dworze Mazowieckim

Za ekspresowe nagranie, które ma trafić do zamawiającego w ciągu 48 godzin, trzeba zapłacić 600 złotych. Wersja bardziej ekonomiczna, z czasem oczekiwania do siedmiu dni, to koszt "skromnych" 300 złotych. Ponadto zakochani oferują możliwość zaproszenia ich na prywatne uroczystości w roli "gości specjalnych", co wyceniane jest już zupełnie indywidualnie.

Kazik Staszewski ostro o biznesie Chajzerów

Inicjatywa pary błyskawicznie przykuła uwagę Kazika Staszewskiego, jednak lider Kultu z pewnością nie dołączy do grona zadowolonych klientów. 26 października legendarny muzyk zamieścił na Instagramie nagranie, w którym z wyraźnym rozbawieniem i bez ogródek podsumował cennik małżonków.

Właśnie ze zgrozą dowiedziałem się, że jakaś para zaproponowała taką usługę, że za pieniądze będzie składać życzenia. To jest prostytucja przecież - śmiał się artysta przed kamerą.

Filip Chajzer odpowiada na zarzuty Kazika: "Wychowałem się na piosenkach Kazika"

Słowa rockmana mocno dotknęły Filipa Chajzera, który w rozmowie z Plotkiem nie ukrywał głębokiego rozgoryczenia całą sytuacją.

Wychowałem się na piosenkach Kazika. "12 groszy" potrafię zaśpiewać z pamięci. Z tym większą przykrością wysłuchałem słów, w których ten człowiek nazywa prostytutkami mnie i, o zgrozo, moją żonę. Na całe szczęście znaleźliśmy się w tej sytuacji w znamienitym gronie innych prostytutek z dużym dorobkiem artystycznym czy sportowym -oświadczył prezenter.

Chajzer podkreślił, że nie jest pionierem tego typu działalności, wskazując na polski serwis Twój bohater, gdzie odpłatne nagrania tworzą m.in. Krzysztof Skiba, Jerzy Kryszak, Joanna Kurowska czy Robert Korzeniowski, a także na amerykański serwis Cameo, w którym życzenia od Mike'a Tysona lub Snoop Dogga potrafią kosztować 5000 dolarów. Wyjaśnił też pobudki stojące za płatną ofertą.

Nie wymyśliłem nic nowego. Na fali gigantycznej popularności, którą właśnie razem z żoną przeżywamy, dostawaliśmy setki próśb o życzenia dziennie. Poświęcamy na to pokaźną ilość czasu. Tak samo jak panu Kazikowi fani płacą za czas na koncercie - tłumaczył.

Na tym jednak prezenter nie poprzestał i na koniec wypowiedzi postanowił odpłacić się wokaliście własną uszczypliwością.

Oby [fani – red.] zawsze z tych koncertów wychodzili zadowoleni z wydanych za czas pana Kazika pieniędzy. Tego życzę, a także dużo miłości. Do siebie i drugiego człowieka. Wulgarne obrażanie nieznanych sobie ludzi nie przystoi kochającemu i kochanemu dziadkowi - podsumował.

Wypowiedź Chajzera odebrano jako czytelne nawiązanie do głośnego skandalu po koncercie Kultu w Zielonej Górze, który odbył się rok temu. Staszewski mylił wówczas teksty, powtarzał fragmenty utworów i wydawał się zdezorientowany na scenie, co później tłumaczył w oświadczeniu zmieszaniem leków z alkoholem. Oburzeni fani domagali się wtedy zwrotu gotówki za bilety, a sam Kazik zadeklarował z początku, że odda pieniądze z własnej kieszeni, po czym ostatecznie wycofał się z tej obietnicy.

Kazik
Kazik © Instagram
Kazik
Kazik © Instagram
Filip Chajzer
Filip Chajzer © AKPA
Filip i Bianka Chajzer
Filip i Bianka Chajzer © AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą