Rankiem w Dzień Wszystkich Świętych Daniel Martyniuk toczył bój z zamkniętym sklepem: "KU*WA. Otwórz to ku*wa"

Gdy większość Polaków w Dniu Wszystkich Świętych oddawała się zadumie i wspominała bliskich, krnąbrny jedynak Zenona Martyniuka znalazł sobie zupełnie inny powód do emocji. Daniel Martyniuk wybrał się na świąteczny spacer, który zakończył się awanturą przed drzwiami popularnego sklepu.

Daniel Martyniuk w osobliwym stanie szturmuje zamknięty sklepDaniel Martyniuk w osobliwym stanie szturmuje zamknięty sklep
Źródło zdjęć: © Instagram, KAPiF
Ignacy Węgrzyn

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Choć w ostatnich miesiącach wydawało się, że w życiu Daniela Martyniuka zapanował względny spokój, jedyny syn Zenona i Danuty przypomniał o sobie w dobrze znanym internautom stylu. W mediach społecznościowych 37-latka pojawiło się nagranie, które trudno zaklasyfikować do tradycyjnych wspomnień z dnia Wszystkich Świętych.

Daniel Martyniuk w osobliwym stanie szturmuje zamknięty sklep

Celebryta wybrał się pod jedną z placówek popularnej sieci sklepów w podlaskim Wasilkowie. Zastał jednak zgaszone światła i zaryglowane drzwi – co w dzień ustawowo wolny od pracy nie powinno być szczególnym zaskoczeniem. Dla Daniela okazało się to jednak przeszkodą nie do zaakceptowania.


WIDEO
TYLKO NA PUDELKU: Daniel Martyniuk KAJA SIĘ przed kamerami "Nasi w mundurach". "To wszystko przez ALKOHOL" (WIDEO)

Zamiast wrócić do domu, wzburzony Martyniuk uruchomił aparat w telefonie i wygłosił przed zamkniętym punktem pełen emocji, nieskładny monolog. Uwagę zwracają nie tylko rzucane na wiatr wulgaryzmy, ale przede wszystkim dość specyficzny stan celebryty. Daniel mówił bardzo niewyraźnie, bełkotał i gubił wątki, sprawiając wrażenie osoby, która znajduje się pod silnym wpływem "napojów wyskokowych" lub innych substancji.

Wszystkie ku*wa, Żabki w Polsce są otwarte zawsze od 8 czy od 9? Jedyna Żabka w Polsce, gdzie jesteśmy – w Wasilkowie – jest zamknięta. Jakim cudem może być Żabka zamknięta? Co? Szukają pracownika. Ja ci, k*wa, znajdę, ku*wa. Otwórz to, ku*wa – mamrotał Daniel na opublikowanym w sieci nagraniu.

Cóż, jak widać, Święto Zmarłych i zamknięte sklepy to dla Daniela zbyt duże wyzwanie logistyczne. Myślicie, że Zenek z Danusią pękają z dumy?

Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk © Instagram
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk © Instagram
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk © Instagram
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk © Instagram
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą