Mieczysław Szcześniak przez lata NIE MIAŁ ZA CO ŻYĆ. "Nikt mnie nie chciał zaprosić, bo jestem kościółkowy"

Mieczysław Szcześniak od dekad obecny jest na polskiej scenie muzycznej, jednak jego droga artystyczna nie zawsze była usłana różami. Wokalista, który zdobył ogólnopolską sławę dzięki legendarnemu duetowi z Edytą Górniak, w najnowszym wywiadzie otworzył się na temat najtrudniejszych momentów swojego życia. Artysta opowiedział o braku pracy, skomplikowanych relacjach z ojcem oraz cenie, jaką płaci za artystyczną niezależność.

Mieczysław Szcześniak przez lata NIE MIAŁ ZA CO ŻYĆMieczysław Szcześniak przez lata NIE MIAŁ ZA CO ŻYĆ
Źródło zdjęć: © AKPA
Zulaz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Mieczysław Szcześniak urodził się 9 lipca 1964 roku w Kaliszu i już od najmłodszych lat rozwijał swoją muzyczną pasję, śpiewając w chórze oraz występując w zespole Ikary. Prawdziwy przełom w jego karierze nastąpił jednak wtedy, gdy w duecie z Edytą Górniak nagrał kultowy utwór "Dumka na dwa serca", promujący superprodukcję "Ogniem i mieczem".


WIDEO
Mietek Szcześniak zabrał głos w sprawie projektu o zabezpieczeniu socjalnym artystów

Piosenka stała się gigantycznym przebojem i przyniosła mu ogromną popularność. Mimo spektakularnego sukcesu artysta musiał mierzyć się z falą krytyki ze strony osób, którym nie podobało się jego przywiązanie do wartości katolickich. Z powodu krążących plotek o rzekomej obsesji na punkcie wiary jego twórczość przez kilka lat spotykała się wręcz z bojkotem.

Mieczysław Szcześniak wspomina 3 lata bez pracy i pieniędzy

Temat trudnych doświadczeń zawodowych powrócił w rozmowie w podcaście "Kayah Zaprasza" na antenie RMF Classic. Mieczysław Szcześniak wspominał okres, kiedy współpraca z chórami gospel oraz zespołem New Life M sprawiła, że zaczął być postrzegany przede wszystkim jako artysta związany z Kościołem. To bezwzględne zaszufladkowanie szybko odbiło się na jego sytuacji finansowej i zawodowej.

Przez właściwie trzy lata nie miałem za co żyć. W ogóle nie miałem pracy, bo mnie nikt nie chciał zaprosić, bo jestem kościółkowy. Dziwiłem się, że inteligencja może w ten sposób patrzeć na takie rzeczy, bo nikt mnie nie pytał

- wyznał z goryczą.

Mieczysław Szcześniak o relacjach z ojcem i życiu w pojedynkę

Podczas poruszającej rozmowy Mieczysław Szcześniak otworzył się również na bardzo osobiste tematy związane z rodziną i życiem prywatnym. Zapytany przez Kayah o relację z 80-letnim ojcem, Szcześniak odparł krótko, że jest ona "średnia". Muzyk podzielił się także swoimi przemyśleniami na temat samotności.

On żyje sam. Tak jak ja. Więc po prostu mamy to razem. (...) Czasem się zakochuję. Ale ostatecznie widocznie życie jest dla mnie przeznaczone pojedyncze. Ciągle szukałem i czułem niedosyt, a teraz kompletnie odpuściłem

- tłumaczył.

Artysta nie ukrywa, że artystyczna niezależność ma swoją cenę. Jego muzyka nie jest często obecna w komercyjnych rozgłośniach, a nietypowe pomysły nie zawsze spotykały się ze zrozumieniem wydawców. Mimo mniejszej popularności i mniejszych pieniędzy, piosenkarz świadomie stawia dziś na pełną swobodę twórczą i własną drogę.

Będzie mniej popularności, mniej pieniędzy, mniej możliwości eksponowania sprawy. Ale zrobię to, z czego będę najbardziej zadowolony

- zaznaczył.
Mietek Szcześniak
Mietek Szcześniak © AKPA
Mietek Szcześniak
Mietek Szcześniak © AKPA
Mietek Szcześniak
Mietek Szcześniak © AKPA
Mietek Szcześniak
Mietek Szcześniak © AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą