Na streamie Łatwoganga zrobiło się nerwowo: "Ludzie wkurzają się". Bagi PRZEPROSIŁ za zachowanie dziewczyn ze swojej ekipy
Akcję Łatwoganga wspierają największe gwiazdy kultury, mediów, sportu i internetu. W środku nocy odwiedziła go ekipa Dre$$code, której członkinie bardziej skupiły się na autopromocji niż na realnym wsparciu inicjatywy. Youtuberowi w końcu puściły nerwy.
Rozpoczęta dziewięć dni temu akcja charytatywna Łatwoganga, zaledwie 23-letniego influencera, pokazała, jak wielka siła tkwi w zjednoczonej społeczności. Setki tysięcy internautów, najpopularniejsze polskie gwiazdy oraz wielkie przedsiębiorstwa dokładają swoje cegiełki, dzięki czemu jeszcze przed południem pękła magiczna bariera 100 milionów złotych. Mali pacjenci walczący z rakiem już wkrótce otrzymają tak bardzo potrzebną im pomoc.
ZOBACZ: Ekipa WP i Pudelka wpadła do Łatwoganga i przekazała 50 TYSIĘCY! Zebrano już ASTRONOMICZNĄ KWOTĘ
Trwający nieprzerwanie stream śmiało można nazwać czasem cudów, nie tylko za sprawą rosnącego z sekundy na sekundę stanu konta. Serdeczna, przyjacielska atmosfera udzieliła się zwaśnionym dotychczas influencerom. Friz i Sylwester Wardęga po kilku latach przekomarzanek wyciągnęli ręce na zgodę. Niestety, ta sama sztuka nie powiodła się Fagacie i Oliwce Brazil, które z całą pewnością nie zbudują koleżeńskiej więzi.
Dziennikarze WP przekazali 50 tysięcy zł na akcję Łatwoganga! Tak wygląda stream od kulis
Łatwogang podniósł głos na influencerki
Tuż po godzinie 1 w nocy kawalerkę inicjatora akcji odwiedziły reprezentantki ekipy Dre$$code. Dziewczyny dosłownie opanowały kamerkę, wzajemnie się przekrzykując i przesadnie ekscytując wszystkim tym, co działo się na miejscu. Widzowie streama zaczęli narzekać na żenujące w ich opinii lansowanie się.
Zero szczerych osobowości u was! Mowa o "delegacji" na live u Łatwo...; Warszawka przyszła dla atencji; Będąc bananem za kasę rodziców kupisz wszystko, czego chcesz. Oprócz klasy; Popsuły streama; Wstyd, dziewczyny - czytamy w zalewie krytycznych wpisów na ich temat.
Łatwogang kilkukrotnie starał się uciszyć dziewczyny. Zasugerował, żeby poszły pogadać na korytarz, "bo to rozp**przy ten live". W końcu jednak nie wytrzymał.
Ludzie, mówię piąty raz, żeby to doszło. Ludzie to oglądają, wkurzają się, serio. Powiedzmy to ostro, bo to jest piąty raz. Powiedziałem miło raz, drugi. Jesteśmy tutaj razem, to ludzie wpłacają, robią super robotę, Chcecie pogadać? To na korytarzu. Szanujmy się
Podniesiony ton głosu zadziałał na influencerki z Dre$$code. Nie dość, że zamilkły, to na dodatek nie wpychały się już przed kamerkę. Współzałożyciel ekipy, Bagi, nazajutrz odniósł się do internetowej dramy, musząc świecić oczami za swoje koleżanki.
Widzę oczywiście, co się zadziało w nocy. Nie było mnie tam na live, spałem. Przepraszam za dziewczyny. Wiem, że jak rozmawiałem z nimi przed, to ich jedyną intencją było to, aby wesprzeć akcję, nagłośnić ją jeszcze bardziej - do czego też je zachęcałem, bo wszystkie ręce na pokład
Gruba przesada?
Wy też możecie przyłączyć się do inicjatywy Łatwoganga - TUTAJ TRWA ZBIÓRKA!