"Na zakupy wydaję normalnie 5000 zł, czyli JAKIEŚ ŚMIECI!"
"To jest takie "normalnie". 5 tysięcy, czyli buty, kilka t-shirtów, pasek. Po prostu na jedną imprezę" - wyjaśnia pisarz.
"To jest takie "normalnie". 5 tysięcy, czyli buty, kilka t-shirtów, pasek. Po prostu na jedną imprezę" - wyjaśnia pisarz.