Naburmuszona Kasia Tusk wysiada z brudnego volvo za 300 tysięcy i udaje się z rodziną do matki i ojca (ZDJĘCIA)
Paparazzi przyłapali blogerkę podczas rodzinnego wyjścia. Zobaczcie, jak się prezentowała.
Któryś z "troskliwych" przechodniów pozostawił na jej samochodzie napis "Umyj mnie". Zastosowała się do sugestii?
W niedzielę Tuskówna po raz kolejny została przyłapana przed domem rodziców, gdy zmierzała na spotkanie z ojcem i matką w towarzystwie męża Stanisława Cudnego, córki oraz psa Portosa. Tym, co zwróciło uwagę czyhających na Kasię paparazzi, był napis "Umyj mnie", pozostawiony przez troskliwego przechodnia na jej pokrytym kurzem volvo wartym 300 tysięcy złotych.
Myślicie, że Kasia zastosowała się do sugestii i umyła swoje auto?
Rodzinka w komplecie
Nie da się ukryć, że córka Donalda Tuska może pochwalić się udanym życiem zawodowym i osobistym.
Wizyta u rodziców
Celebrytka nie ukrywa, że z rodziną łączą ją wyjątkowo silne więzy, o czym świadczyć mogą kolejne wizyty w sopockim domu matki i ojca.
"Przyjacielska" sugestia
Na wartym 300 tysięcy złotych volvo Kasi można było dostrzec "poradę" pozostawioną przez "troskliwego" przechodnia.
Naburmuszona mina
Obecność paparazzi przed domem blogerki ewidentnie wprawiła ją w zły nastrój.
Elegancka stylizacja
Znana z dbałości o swój wygląd blogerka postawiła tego dnia na elegancką stylizację, na którą składał się czarny golf, jeansy-rurki oraz płaszczyk w kratkę.
Kozaki
Uzupełnieniem modnego looku była skórzana torebka oraz długie, zamszowe kozaki.
Wyjazd na narty?
Objuczony siatkami z zakupami Stanisław Cudny wszedł do domu teściów, trzymając w ręku buty oraz akcesoria do jazdy na nartach.