Naturalna Joanna Opozda w różowym dresie taszczy torby do mercedesa za 200 tysięcy (ZDJĘCIA)
Joanna Opozda przez ostatnie dni przebywała w Gdyni, gdzie brylowała na festiwalu filmowym. Pobyt w Trójmieście właśnie się zakończył - paparazzi podglądali aktorkę, gdy taszczyła do samochodu torby i pamiątki.
Naturalna Joanna Opozda w różowym dresie taszczy torby do mercedesa za 200 tysięcy (ZDJĘCIA)
Joanna Opozda po serii zawirowań w życiu prywatnym mogła nieco odsapnąć od medialnych afer z udziałem Antka Królikowskiego. Aktorka skupiła się na pracy i wybrała się na 47. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
W środę Opozda pozowała na ściance obok Weroniki Rosati, która również zagrała w filmie "Brigitte Bardot Cudowna". Podczas prezentacji filmu Opozda wskoczyła w fioletowo-niebiesko-pomarańczową kreację, którą uzupełniła srebrnymi szpilkami, a Weronika zaprezentowała się w czerni. Kolejnego dnia 34-latka zaprezentowała się na ściance w garniturze z imponującym dekoltem, a na uroczystej gali zamknięcia zachwycała w satynowej bieli.
Po skończonej pracy Opozda porzuciła eleganckie stroje i wskoczyła w wygodne dresy oraz jeansową kurtkę. Paparazzi sfotografowali aktorkę, gdy pakowała swoje rzeczy do wartego 200 tysięcy złotych mercedesa. Szykująca się do drogi celebrytka zrezygnowała z makijażu, a włosy związała w niedbały kucyk. Opozda zabrała z Gdyni drobną pamiątkę - na parkingu wraz z towarzyszką podróży zwijała bowiem plakat z filmu o francuskiej ikonie kina.
Zobaczcie, jak Joanna Opozda żegna się z Gdynią.
Naturalna Opozda w Gdyni
Joanna Opozda wzięła udział w Festiwalu Filmowym w Gdyni.
Wygodny dresik
Gwiazda na festiwalu zaprezentowała się w kilku eleganckich outfitach. Po skończonym evencie przebrała się w luźny dres.
Nietęgie miny
Przed hotelem na celebrytkę czekali fotoreporterzy.
Wielki pakunek
Opuszczając hotel, Opozda z wielkim pakunkiem zmierzała w stronę samochodu.
Luksusowa bryka
Opozda podróżowała białym mercedesem, który wart jest około 200 tysięcy złotych.
Fruwający plakat
Z Gdyni celebrytka zabrała ze sobą plakat z filmu "Brigitte Bardot cudowna". Widać, że udział w projekcie wiele dla niej znaczył.
Kłopoty z rolowaniem
Okazało się, że zwinięcie plakatu nie było takie łatwe. Z pomocą pospieszyła koleżanka aktorki.
Sukces
W końcu się udało, a pamiątka po filmie została zabezpieczona.
Do bagażnika i w drogę
W końcu Opozda zapakowała wszystko do bagażnika i zasiadła za kierownicą.