Nie ma policyjnego nagrania z interwencji wobec męża Danuty Holeckiej. Funkcjonariuszka nie kryje żalu: "A szkoda"

Nie milkną echa policyjnej interwencji wobec męża Danuty Holeckiej, do której doszło 1 listopada w Warszawie. Okazuje się, że funkcjonariusze nie zarejestrowali przebiegu zdarzenia. Rzeczniczka policji wyjaśniła, dlaczego nie ma nagrania. "Policjanci nie byli wyposażeni w kamery nasobne" - przekazała.

Danuta HoleckaDanuta Holecka
Źródło zdjęć: © X
Dav

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Danuta Holecka od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiej telewizji informacyjnej. Po rozstaniu z TVP dziennikarka związała się z Telewizją Republika, gdzie prowadzi program informacyjny. Choć na co dzień stara się chronić prywatność, 1 listopada w centrum zainteresowania mediów niespodziewanie znalazł się jej mąż. Wszystko za sprawą policyjnej interwencji w pobliżu warszawskiego cmentarza.

Do zdarzenia doszło w rejonie cmentarza przy ulicy Fosa. Jak relacjonowała Telewizja Republika, mąż dziennikarki miał zostać potraktowany przez funkcjonariuszy w sposób nieadekwatny do sytuacji. Mężczyźnie założono kajdanki, a na miejsce wezwano karetkę pogotowia. Stacja opublikowała również nagrania przedstawiające fragmenty interwencji.


WIDEO
Tak wygląda grób Pawła Królikowskiego. Rodzina i fani aktora pozostawili dziesiątki światełek pamięci (WIDEO)

Warszawska policja przedstawiła jednak inną wersję wydarzeń. Według funkcjonariuszy kierowca zignorował znak zakazu ruchu, obowiązujący w związku ze zmianami organizacji ruchu przy cmentarzu. Następnie miał odmówić podania danych osobowych i nie stosować się do poleceń policjantów. Mundurowi przekonywali, że założenie kajdanek było konieczne, aby uniemożliwić mężczyźnie samowolne oddalenie się z miejsca interwencji.

Policja nie ma nagrania z interwencji wobec męża Danuty Holeckiej

Sprawa od początku wzbudza ogromne emocje, a przedstawiane przez obie strony relacje znacząco się różnią. W wyjaśnieniu okoliczności zdarzenia pomocne mogłoby okazać się nagranie z kamer nasobnych funkcjonariuszy. Jak jednak ustalił "Super Express", policjanci nie byli wyposażeni w takie urządzenia, dlatego nie istnieje policyjny zapis z tych kamer.

Jeśli chodzi o nagranie z interwencji, będzie z tym problem, ponieważ policjanci nie byli wyposażeni w kamery nasobne. A szkoda, bo bardzo by się tutaj przydały

- przekazała dziennikowi asp. szt. Marta Haberska, oficer prasowy Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.

Nie oznacza to jednak, że całe zdarzenie pozostało niezarejestrowane. Jak wspomnieliśmy, fragmenty interwencji pokazała już Telewizja Republika. Brakuje natomiast materiału z perspektywy kamer noszonych przez policjantów, który mógłby pomóc w ocenie przebiegu podejmowanych przez nich czynności.

Sprawa najprawdopodobniej znajdzie swój finał w sądzie. Jak informuje "Super Express", policja sporządziła wniosek o ukaranie męża Holeckiej za dwa wykroczenia: niezastosowanie się do znaku drogowego oraz odmowę podania danych osobowych funkcjonariuszom.

Danuta Holecka
Danuta Holecka © X
Zatrzymanie męża Danuty Holeckiej
Zatrzymanie męża Danuty Holeckiej © X
Zatrzymanie męża Danuty Holeckiej
Zatrzymanie męża Danuty Holeckiej © X
Danuta Holecka
Danuta Holecka © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą