Nowe informacje ws. mężczyzny zabitego przez tygrysa. William Chapman nie bez powodu był pod opieką ośrodka zdrowia psychicznego

William Chapman zmarł w wyniku ataku tygrysa po wtargnięciu na wybieg w parku dzikich zwierząt. Po tragicznym zdarzeniu wszczęto dochodzenie w sprawie warunków bezpieczeństwa. Z ustaleń przekazanych przez "Daily Mail" wynika, że w przeszłości u mężczyzny zdiagnozowano schizofrenię oraz napady psychozy.

Nowe ustalenia ws. śmierci Williama ChapmanaNowe ustalenia ws. śmierci Williama Chapmana
Źródło zdjęć: © Instagram, TikTok
Szumeralda

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

W minioną sobotę doszło do mrożących krew w żyłach wydarzeń w Yorkshire Wildlife Park w pobliżu Doncaster. William Chapman, który tego dnia samotnie odwiedzał popularny park safari, niespodziewanie sforsował zabezpieczenia platformy widokowej i wskoczył bezpośrednio na teren wybiegu tygrysów amurskich, gdzie doszło do brutalnego ataku niemal 200-kilogramowego drapieżnika. Mimo akcji ratunkowej, mężczyzna zmarł, a jako przyczynę śmierci podano "liczne obrażenia urazowe powstałe w wyniku kontaktu ze zwierzęciem".


WIDEO
Grób Jana Frycza został zasypany morzem białych kwiatów (WIDEO)

U Williama Chapmana zdiagnozowano schizofrenię

Organ wydający licencje na prowadzenie ZOO – Rada Miasta Doncaster – wszczął dochodzenie w sprawie warunków bezpieczeństwa. Sprawie przygląda się także policja z South Yorkshire. "Daily Mail" dotarł do informacji ze śledztwa. Z ich ustaleń wynika, że w przeszłości u zmarłego zdiagnozowano schizofrenię. Mężczyzna cierpiał na napady psychozy.

Jego rodzina wyraziła szereg obaw dotyczących jego kontaktów ze służbami zajmującymi się zdrowiem psychicznym w okresie poprzedzającym jego śmierć – powiedziała urzędniczka koronera Caitlin Brookes.

Jak podaje "Daily Mail", w momencie śmierci mężczyzna znajdował się pod opieką Doncaster Mental Health Services i był "osobą wysoce sprawną i niezależną, niewymagającą żadnej opieki". Rodzina Chapmana nie zdecydowała się na uczestnictwo w czwartkowej rozprawie otwierającej proces, ponieważ, jak informuje wspomniany portal, "sytuacja okazała się dla nich niezwykle trudna". Przypomnijmy, że już wcześniej bliscy zmarłego poinformowali, że William "od lat zmagał się z poważną chorobą psychiczną".

Pudelek Pink Party © Pudelek
William Chapman
William Chapman © Instagram
William Chapman
William Chapman © Instagram
William Chapman
William Chapman © Instagram
William Chapman
William Chapman © Instagram
William Chapman
William Chapman © TikTok
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą