Trwa ładowanie...
Przejdź na
Ignacy Węgrzyn
Ignacy Węgrzyn
|

ODMIENIONA Katarzyna Bosacka pozuje na okładce "Vivy!". Opowiedziała o kulisach ROZSTANIA: "To był potworny stres i ból"

448
Podziel się:

Katarzyna Bosacka w ostatnim wywiadzie otworzyła się na temat rozstania z mężem. Dziennikarka nie kryła, że wiadomość o zakończeniu trwającego 26-lat małżeństwa sprawiła, że jej świat nagle legł w gruzach. Bosacka mogła jednak liczyć na ogromne wsparcie. Kto jej pomógł?

ODMIENIONA Katarzyna Bosacka pozuje na okładce "Vivy!". Opowiedziała o kulisach ROZSTANIA: "To był potworny stres i ból"
Katarzyna Bosacka przeżyła żałobę po rozstaniu z mężem (AKPA, Instagram)

Na początku sierpnia w mediach gruchnęła wiadomość, że po 26 latach zakończyło się małżeństwo Katarzyny i Marcina Bosackich. Dziennikarka i senator przez lata uchodzili za wyjątkowo zgrane małżeństwo i doczekali się czwórki dzieci. Chociaż media spekulowały o tym, że Marcin Bosacki miał opuścić ją dla innej kobiety, to 51-latka jak dotąd stroniła od opowiadania o kulisach rozstania.

Katarzyna Bosacka przeżyła żałobę po rozstaniu z mężem

Dziennikarka, która spędziła u boku polityka blisko trzy dekady, zdecydowała się jednak nieco otworzyć i opowiedzieć o tym, co przeżyła i jak sobie poradziła po odejściu męża. Katarzyna Bosacka została właśnie bohaterką najnowszego wydania "Vivy", a na łamach magazynu nie kryła, że zakończenie długoletniej relacji było dla niej bardzo trudne i przeżyła po tym pewnego rodzaju żałobę.

To było jak trzęsienie ziemi… Szok nie tylko dla mnie. Dla dzieci, rodziny, przyjaciół, znajomych. W ogóle wtedy nie myślałam. Pogrążyłam się w emocjonalnym otępieniu. To był potworny stres i ból, również fizyczny - wyznała

Pojawił się wtedy jakiś rodzaj żałoby i lęku: Czy ja sobie poradzę? Jak to wszystko ułożyć na nowo? Co będzie dalej? Co z dziećmi? Co mnie czeka…? Milion pytań bez odpowiedzi - dodała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Małgorzata Rozenek chciała startować w wyborach do Sejmu? Tak odpowiedziała

Katarzyna Bosacka po odejściu męża mogła liczyć na wsparcie bliskich i fanów

Katarzyna Bosacka przyznała, że "kotwicą", która pozwoliła jej utrzymać emocje na wodzy była wówczas praca zawodowa. Dziennikarka w rozmowie z "Vivą" podkreśliła również, że w tamtym czasie mogła liczyć na ogromne wsparcie, które udzielili jej najbliżsi, znajomi i fani. Bosacka przyznała, że było to dla niej szczególnie ważne, ponieważ nie tylko pozwoliło jej to "pozbierać" się po odejściu męża, ale także odbudować poczucie własnej wartości, które legło w gruzach wraz z wiadomością o rozstaniu.

Kiedy wydałam krótkie i jedyne oficjalne oświadczenie o naszym rozstaniu, o tym, że nie pisnę ani słowa na temat szczegółów, dostałam niesamowite wsparcie od przyjaciół, znajomych, kolegów, fanów. Non stop dzwonił telefon: "Kasia, jak się czujesz? W czym mogę ci pomóc? Jesteś wspaniała. Kochamy cię". Na Facebooku, Instagramie, TikToku wszędzie zalało mnie morze miłości - wspominała dziennikarka.

Mam siedem przyjaciółek z podstawówki, przyjeżdżały do mnie, żeby mnie podbudować. To było dla mnie szalenie ważne. Niesamowicie wspierała mnie rodzina, moje dzieci, mój brat… O tym, co się stało, długo nie mówiłam mamie. Nie chciałam jej denerwować - podsumowała.

Podziwiacie Katarzynę Bosacką za to, jak udało jej się poradzić sobie z rozpaczą po odejściu męża?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(448)
Kate
3 miesiące temu
Myślę, że jeszcze za szybko, żeby mówić o poradzeniu sobie z rozstaniem. Okładka niepotrzebna. Dużo siły dla Pani.
Olka
3 miesiące temu
Odmieniona przez grafika. Dlaczego kobiety mają tak niskie poczucie własnej wartości że muszą coś udowadniać facetowi który odszedł. Dlaczego nie może być taka jak była czyli sobą taka jaka zostawił. To jest żenujące. On nie wróci nie interesujesz go i twoje „przemiany”
Mama 3 dzieci
3 miesiące temu
Ja tez jestem po rozstaniu . 12 lat razem , 3 malutkich dzieci żłobkowe i przedszkolne , a maz poszedł do innej kobiety . Jestem w rozsypce , dzieci nie wiedza o co chodzi , śni im się tata , robią dla niego laurki , a on wyszedł z domu jak by nic się nie stało . Zero zainteresowania dziećmi , zero pomocy , zero pytań czy dajemy radę . Jestem załamana😰
Viva rozwód
3 miesiące temu
Nawet z Bosackiej można zrobić Cindy Crawford za pomocą grafika
Sory
3 miesiące temu
Ale filtry wjechały w ramach pocieszenia po rozstaniu. Teraz może być modelką i kucharką.
Najnowsze komentarze (448)
Jurek
3 miesiące temu
Szczerze , jak by wyglądała tak jak na okładce to by nie poszedł do innej. Ale fakt grafika poniosło.
Mama
3 miesiące temu
To już nawet nie jest śmieszne.Milczenie jest złotem.
Anna
3 miesiące temu
Nie. Bo my musimy sobie poradzić i już. A tak medialna osoba ,bez materialnych problemów , przetrwa i jeszcze wywiadów będzie udzielać.
Lilim
3 miesiące temu
Dobrze 👍🏼 teraz trzeba go grillować przy każdej okazji i w każdej gazecie.Niech codziennie czyta o sobie artykuły 🤣👌🏽tak jak cichopek
Mała a
3 miesiące temu
A niech jej nawet retusz zdobią. A zasłużyła. Sama jestem matka. Poświęciłam wiele aby dopasować życie pod dzieciaki. Bo taka jest smutna rzeczywistość. Jak już odrobisz te dziesiątki zadań domowych, wy pierzesz góry ubrań, ugotujesz setki obiadów. Zawieziesz, odbierzesz.... I jeszcze pracujesz bo żyć za coś trzeba. I przyjdzie ci ten monz. Mój w państwowej firmie pracuje. Jak ta baba. Jak nie chore to zmęczone życiem.... I jeszcze spod tej tony sadla i majonezu na twarzy powie ci: ani na sex ochoty nie masz, ani nie zrobiona... To nic tylko pasożyta uśpić.
ALICJA KALISZ
3 miesiące temu
Piękna kobieta wartościowa i dbającą. o. rodzine... A Pan panie Marcinie.... Tragedia skończy pan na wycieraczce a była żona Pani Kasienka kwitnie. Tsk trzymać jest Pani cudna. 💕 💕 💕
Ada
3 miesiące temu
Okładka na której nie jest podobna do siebie . Nie fajnie
Realia
3 miesiące temu
Dajcie spokój już z tą Bosacką. Czy ona wozi się na tym temacie rozwodu? Po prostu jej były mąż ma nową, młodszą kobietę, a ona niech szuka sobie nowej "miłości"...
Adele
3 miesiące temu
A mnie mój mąż zostawił po.... 34 latach małżeństwa i 36 latach bycia razem.... Wybrał młodszą, ładniejszą, która zapewni mu więcej przyjemności i atrakcji... Wybrał życie luzaka, bez zobowiązań, za to z mnóstwem frajdy... 😊
Jesteś tym, c...
3 miesiące temu
Włączam tv, babka otyła, oczy na skroniach, głos skrzeczący, mówi, co jeść... . Tylko raz obejrzałam kawałek i więcej nigdy nie.
Ola
3 miesiące temu
Trochę za późno Pani Kasiu - atrakcyjnym i zadbanym należy być zawsze a już w szczególności dla swojego męża przy takim stażu małżeństwa. Czemu nie zadbała pani a figurę i atrakcyjność jak jeszcze był przy Pani?
100%
3 miesiące temu
Dobrze że poszedł w cholere ten andropauzyk teraz , a nie później. Głowa do góry, będzie żałował.
Monia
3 miesiące temu
wygląda na swój wiek, bardzo ładnie.
Pani60plus
3 miesiące temu
Tylko skorzystała na wyglądzie itd. Pieniądze ma i święty spokój. Taka prawda i tyle. A faceci to samce zawsze wolą młodsza i obcą, tylko nie każdego na to stać 😀
...
Następna strona