Odmieniony Daniel Martyniuk promuje wojskowe show. Po nagraniach zrzucił mundur, ruszył na dworzec i raczył się dymkiem (WIDEO)
Daniel Martyniuk po raz kolejny próbuje udowodnić, że potrafi wyjść na prostą. Krnąbrny syn "króla disco polo" postanowił poddać się twardemu rygorowi i wziął udział w programie TTV "Nasi w mundurach". W ramach promocji wojskowego formatu zawitał ostatnio do plenerowego studia programu "Mówię Wam".
Przed nagraniami młody Martyniuk – jeszcze w pełnym, militarnym rynsztunku – uciął sobie pogawędkę z Dominikiem Abusem z "Gogglebox. Przed telewizorem". Gdy tylko zgasły czerwone lampki w kamerach, koszarowy dryl poszedł w odstawkę, syn Zenona błyskawicznie pożegnał się z mundurem i wrócił do "cywila".
ZOBACZ TAKŻE: Daniel Martyniuk NIE BĘDZIE BRONIŁ OJCZYZNY. "To nie moja wojna. Niech się biją CI Z RZĄDU"
W drodze na dworzec Daniel znalazł chwilę na puszczenie dymka oraz krótkie pogawędki z dziennikarzami. Przed mikrofonami posypał głowę popiołem i złożył solenną obietnicę: zapewnił, że zamierza raz na zawsze zmienić swoje zachowanie oraz nie chce już nigdy więcej przynosić wstydu swoim bliskim. Zobaczcie tylko, jak wyglądała wizyta Daniela w stolicy na nagraniu powyżej.
W redakcji jestem od niedawna, jednak Pudelek od zawsze był w moim sercu. W trakcie studiów portale zajmujące się show-biznesem często były tematem moich obserwacji i zaliczeń. Myślę, że już wtedy afirmowałem dołączenie do Pudelkowej rodziny. Udało się! Prywatnie człowiek pełen sprzeczności, miłośnik dobrego jedzenia i sztuk wszelakich.