Odstrzelony Rutkowski W FUTRZE pędzi do sądu na rozprawę z Piotrem Krysiakiem. Po drodze znalazł czas na SZYBKIE SELFIE (ZDJĘCIA)
Krzysztof Rutkowski i Piotr Krysiak ponownie spotkali się w sądzie. Choć sprawa jest poważna, to uwagę przyciągało nie tylko to, co działo się na sali rozpraw, ale też spektakularny look "polskiego agenta 007". Rutkowski, jak to on, pokazał się w stylizacji "na bogato", cykając po drodze kilka selfie.
Odstrzelony Rutkowski W FUTRZE pędzi do sądu na rozprawę z Piotrem Krysiakiem. Po drodze znalazł czas na SZYBKIE SELFIE (ZDJĘCIA)
Krzysztof Rutkowski nie schodzi ostatnio z sądowych korytarzy. Niedawno było głośno o jego sporze z własnym synem o alimenty, a dziś znów pojawił się na sali rozpraw - tym razem w starciu z Piotrem Krysiakiem.
Konflikt między panami trwa od lat. Piotr Krysiak, dziennikarz śledczy i autor głośnych publikacji, w tym filmu "Dziewczyny z Dubaju", wielokrotnie uderzał w działalność Rutkowskiego. Zarzucał mu m.in. brak licencji detektywistycznej, oszustwa oraz wykorzystywanie ludzkich dramatów.
Krzysztof Rutkowski w odpowiedzi na zarzuty zazwyczaj odnosi się do kwestii sądowych, twierdząc, że jego działalność jest legalna.
Dzisiejsze spotkanie w sądzie to kolejny rozdział tej głośnej batalii. Krzysztof Rutkowski jak zwykle przyciągnął uwagę swoją stylówką. Na rozprawie pojawił się ubrany elegancko i "na bogato" - w oczy rzucało się duże czarne futro, skórzany plecaczek, który trzymał w ręce, i jego znak rozpoznawczy, czyli perfekcyjnie ułożone włosy. Do tego ciemne okulary na nosie i pewny krok sprawiały, że wyglądał bardziej jak bohater filmu gangsterskiego niż uczestnik rozprawy.
Co ciekawe, wszystko wskazywało na to, że celebryta był w świetnym humorze. Przed wejściem do sądu chętnie cykał sobie selfie, jakby pojawił się na evencie, a nie na kolejnej odsłonie sądowego konfliktu.
Fajnie wyglądał?