Okradziona Andziaks pociesza się bransoletką Cartier za 50 tysięcy złotych: "Jak mam już kupować, to NA GRUBO"
Źródło zdjęć: © fot. YouTube
Przebywająca na wakacjach w Meksyku Andziaks stwierdziła, że po przykrym incydencie w "biedniejszym supermarkecie" brakuje jej zakupowych endorfin. W celu ich uzupełnienia udała się do Cartiera, gdzie zafundowała sobie "bransoletkę marzeń". "U nas w towarzystwie bardzo dużo osób ma te bransoletki" - uzmysławia youtuberka.