Olga Frycz relacjonuje budowę NOWEGO DOMU. Pochwaliła się ścianami postawionymi W SIEDEM GODZIN: "Zaczyna się spełnianie naszych marzeń" (ZDJĘCIA)
Olga Frycz już rok temu zapowiadała budowę wymarzonego gniazdka. Właśnie pokazała kluczowy etap prac. Dzięki nowoczesnej technologii dom powstaje w ekspresowym tempie. W kilka godzin ekipa postawiła niemal cały parter.
Olga Frycz relacjonuje budowę NOWEGO DOMU. Pochwaliła się ścianami postawionymi W SIEDEM GODZIN: "Zaczyna się spełnianie naszych marzeń" (ZDJĘCIA)
Ten rok przyniósł wiele zmian w życiu prywatnym Olgi Frycz. Aktorka, która od dawna z dumą promuje w sieci ideę zgranej rodziny patchworkowej, wychowuje dwie córki z poprzednich związków - ośmioletnią Helenę i pięcioletnią Zosię. Na początku roku powitała na świecie synka Jasia będącego owocem związku z tancerzem Albertem Kosińskim. Chłopiec otrzymał imię po swoim dziadku, który, niestety, nie mógł nacieszyć się zbyt długo najmłodszym wnukiem.
Gdy jej rodzina powiększyła się do pięciu osób, dotychczasowe mieszkanie siłą rzeczy zaczęło robić się za ciasne. Narzeczeni podjęli więc decyzję o wyprowadzce do własnego domu. Frycz zdradziła, że jej głównym obowiązkiem jest "wykładanie hajsu", czym rozbawiła internautów do łez. Inwestycja ruszyła pełną parą.
Okazuje się, że 40-latka może oszczędzić sobie nerwów, użerania się z fachowcami i ciągle przesuwanego terminu zakończenia prac. Wręcz przeciwnie, dzięki decyzji o postawieniu domu prefabrykowanego, konstrukcja rosła dosłownie na jej oczach. W miniony poniedziałek Olga Frycz zameldowała się na placu budowy, nagrywając relację na tle gotowych modułów ścian wraz z ociepleniem.
Jest 28 września i zaczyna się tutaj spełnianie naszych marzeń. Stawiają ściany naszego domu. Rano tutaj byłam o 7, to jeszcze nic nie było, a za chwilkę mamy godzinę 14 i już są ściany łazienki, sypialni, ściana do salonu. Stoimy teraz w garażu. To się dzieje – relacjonowała podekscytowana gwiazda.
Zdecydowalibyście się na takie rozwiązanie?