Trwa ładowanie...
Przejdź na
Ivy
|

Organizacje charytatywne chwalą Meghan Markle za mówienie o poronieniu: "Jest INSPIRACJĄ dla milionów kobiet"

165
Podziel się

Po tym, jak Meghan Markle ujawniła, że straciła ciążę, oczy całego świata znów są zwrócone na nią. Jej wyznanie pomoże kobietom uporać się z traumą po stracie dziecka?

Organizacje charytatywne chwalą Meghan Markle za mówienie o poronieniu: "Jest INSPIRACJĄ dla milionów kobiet"
Organizacje charytatywne chwalą Meghan Markle (Getty Images)
bDBjuhnV

Pojawienie się Meghan Markle na brytyjskim dworze wywróciło do góry nogami życie rodziny królewskiej. Gdy celebrytka została księżną, wydawało się, że jest w swoim żywiole. Zyskała uwagę mediów, wysoki status społeczny i niemal nieograniczone środki finansowe pochodzące z portfeli podatników. Niestety, pomimo jej usilnych prób, Brytyjczycy nie polubili Meghan.

W końcu była aktorka postanowiła "wypisać się" z rodziny męża, argumentując to tym, że chce chronić prywatność. Następnie wraz z Harrym przeprowadziła się do Los Angeles - światowej kolebki gwiazd i celebrytów.

bDBjuhnX

W środę oczy całego świata ponownie zwróciły się na Meghan po tym, jak na łamach New York Timesa opowiedziała, że podczas zmieniania pieluchy Archiemu poroniła ciążę.

Kilka godzin później leżałam w szpitalu, trzymając męża za rękę. Czułam lepkość jego dłoni i całowałam knykcie, mokre od naszych łezopisywała.

Zobacz także: Harry i Meghan spodziewają się dziecka? Wiele na to wskazuje
bDBjuhod

Markle przekonuje, że zdecydowała się opowiedzieć o tym dla dobra innych kobiet, które mają za sobą podobne przeżycia. Za swoje wyznanie już zbiera pochwały. Na Twitterze zaroiło się od postów organizacji charytatywnych, które doceniają odwagę Amerykanki.

Meghan to osoba, która od początku bycia "na świeczniku" miała odwagę mówić rzeczy, których inni członkowie rodziny królewskiej dotąd nie mówili. Łamie tabu, używa swojego głosu, aby znormalizować uczucia, których kobiety doświadczają na co dzień. Jest inspiracją dla milionów naszych użytkowniczek, które chcą poczuć, że ich emocje nie są niczym dziwnym, lecz są normalne i całkowicie uzasadnione - mówi Michelle Kennedy, założycielka platformy internetowej o nazwie Peanut jednoczącej kobiety, które poroniły.

Z kolei Zoe Clark-Coates, dyrektor naczelna organizacji The Mariposa Trust poświęconej żałobie po utracie dzieci, powiedziała, że ma nadzieję, iż "otwartość Meghan na emocje księcia Harry'ego" pokaże, że poronienie "nie dotyczy tylko kobiet".

bDBjuhoe

Meghan ma rację - w naszej kulturze istnieje tabu dotyczące mówienia o śmierci i utracie dziecka, ponieważ jest to postrzegane jako coś, co jest prywatną sprawą par, które tego doświadczyły - uważa.

Położna Sophie King, która pracuje dla organizacji charytatywnej Tommy's, także chwali księżną.

Jej artykuł wysłał "mocny przekaz" do innych osób, które doświadczyły utraty dziecka - ocenia.

Wy też doceniacie wkład Meghan w przełamywanie tabu związanego z poronieniami?

bDBjuhof
bDBjuhog
bDBjuhoy
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(165)
Nina
2 miesiące temu
Tak, poroniłam ciążę. Ale jej wyznanie mi nie pomaga. Raczej widzę to jako "hej, tu jestem! Zapomnieliście już o mnie???"
Hjl
2 miesiące temu
Ciążę trzymała w tajemnicy a poronieniem się chwali w wywiadach, to są świadome zagrania,by zwrócić na siebie uwagę!!
gość
2 miesiące temu
A to źle gdy poronienie postrzega się jako prywatną sprawę dwójki ludzi? Rozumiem że można się podzielić taką informacją z osobami z rodziny czy przyjaciółmi, ale czy na serio jest to temat do wałkowania przez postronnych ludzi? Poza tym jeżeli ktoś nie chce o tym mówi to nie znaczy że to od razu tabu- niektóre pary po prostu nie chcą by ktokolwiek wiedział o tym że np. bezskutecznie starają się o dziecko.
bDBjuhoz
Gość123
2 miesiące temu
A czy ona i on opuszczając rodzinne królewską nadal powinni używać tytułów księżnych itp?
Kika
2 miesiące temu
Nie ona pierwsza ogłosiła to światu .Od lipca minęło parę miesięcy nie rozumie tego .
Najnowsze komentarze (165)
gosc
2 miesiące temu
inspiracja,zalosna celebrytka, widac toksyczna skoro odciela meza od rodziny
Margo
2 miesiące temu
Kiedy Sopfie Wessex i ksiaze Edward stracili dziecko z ich pierwszej ciazy, ich reakcja bylo zaangazowanie w pomoc ,,latajacej karetki'', ktora pomogla jej dotrzec do szpitala- i intensywnie wspieraja ta organizacje juz od 19 lat, do tego stopnia, ze prawie kazda wzmianka o niej zawiera odniesienie do jej patronatu. Kiedy Zara i Tindal Tindall stracili drugie dziecko pod koniec ciazy, oboje zaangazowali sie w pomoc organizacji wspierajacej kobiety po poronieniu w szpitalu, gdzie otrzymali pomoc, i regularnie prowadza akcje wspierajace ten cel. Kiedy Meghan i Harry stracili dziecko, oznajmili to w gazecie z najwyzsza garza, koncentrujac sie na romantycznej milosci miedzy nimi, ktora sprawila, ze ten bol byl dramatycznie... aktorski. Sorry, wiadmomo, ze kazdy przezywa taka tragedie inaczej, ale trudno sie oprzec porowaniu, jak taka sytuacja zostala ,,sprzedana'' mediom, w wypadku Sussexow wrecz doslownie.
gość
2 miesiące temu
A byla ona w ciąży? Bo ja wątpię...
gość
2 miesiące temu
Po pol roku przypomniala sobie...dziwne. Chce przypomnieć o sobie światu.
xxx
2 miesiące temu
Ciekawe, czy równie wzniośle będzie opowiadać o skrobankach...
Schizofrenia
2 miesiące temu
Niech te feministki się zdecydują: dziecko czy płód? Przecież płód się nie urodził, więc Megan jako feministka, nie powinna mieć żadnej traumy (sarkazm).
Minia
2 miesiące temu
Inspiracją? Do czego? Pojęcia nie mają te „organizacje charytatywne” co przezywają kobiety, które straciły dziecko. Nie starajcie się przekuwać w autorytety zwyczajnych celebrytów, ludzi znanych z tego, że są znani. A jak już koniecznie musicie, to należy także np. pisać o uczuciach kobiet, które dokonały aborcji.
Yola
2 miesiące temu
Ona ciągle potrzebuje rozgłosu, będąc tylko księżną, zawsze byłaby za Kate
bDBjuhor
dar
2 miesiące temu
A czy ona była w ciąży oto jest pytanie
Dcd
2 miesiące temu
Może jakby powiedziała to w latach 80 to zrobiłaby wrażenie. W obecnych czasach dużo osób publicznych mówi o różnych trudnych sprawach, o których się nie mówiło. Np. O poronieniu kilka lat temu mówiła Beyonce (Myślę, że dla dużo więcej ludzi jest autorytetem niż Megan, bo sama ciężką pracą dostała się na szczyt). Kim Kardashian mówiła o problemach z zajściem w ciążę, problemach zdrowotnych w związku z tym, komplikacjami, rekonstrukcji macicy, oficjalnie mówila o surogatce. Dużo mówiła o chorobach i leczeniu, badaniach profilaktycznych. Kriss też mówiła głośno o problemach kobiet z trzymaniem moczu w pewnym wieku po wielu porodach. Masa osób mówiła już o poronieniu i są dla mnie dużo większym autorytetem niż jakaś Megan, która nie zrobiła nic nadzwyczajnego w swoim życiu.
Lady M
2 miesiące temu
Ciekawe czy ekipa Netflixa to wszystko dokumentuje? Megan i Harry naprawdę przechodza samych siebie.
Tiara
2 miesiące temu
Megan to znana kłamczucha. Opis jej poronienia przypomina scene z filmu “stalowe magnolie”z Julia Roberts. Kobieta trzyma swojego synka , upada na podloge dochodzi do odrzucenia przeszczepionej nerki. Megan lubi zaporzyczac cytaty z filmow od innych znanych ludzi.
Kazia
2 miesiące temu
Niestety dziesiaj mamy taki trend “ celebrycki ekshibicjonizm”.
Hmm
2 miesiące temu
Twierdziła, że chce mieć jedno dziecko, bo więcej to nieekologicznie czy jakoś tak. Dobrze pamiętam.
...
Następna strona
bDBjuhoT