Pochmurna Marina z torebką za 40 tysięcy gawędzi z Patricią Kazadi nad filiżanką herbaty (ZDJĘCIA)
Marina Łuczenko-Szczęsna i Patricia Kazadi
Mimo panicznego strachu przed koronawirusem dzielna celebrytka odważyła się spotkać ze starą znajomą.
Choć Marina Łuczenko-Szczęsna zaczynała karierę w show biznesie jako piosenkarka, ostatecznie żona Wojtka Szczęsnego odnalazła swoje powołanie jako influencerka. Sposobem celebrytki na przyciągnięcie obserwatorów jest zamieszczanie na swoim profilu nagrań, na których popisuje się umiejętnościami wokalnymi, a oprócz tego niczym wytrawna akwizytorka zachęca nastolatki do kupna różnej maści produktów, od kosmetyków po koktajle białkowe.
Oprócz udzielania się na ukochanej platformie społecznościowej, 31-latka uwielbia spędzać wolny czas na schadzkach ze znajomymi. Mimo panicznego strachu przed śmiercionośnym patogenem Marina dzielnie spotyka się z zaprzyjaźnionymi celebrytami w modnych warszawskich lokalach.
We wtorek towarzyska "piosenkarka" wybrała się do warszawskiej knajpy w towarzystwie starej kumpelki, Patricii Kazadi. Gwiazdki przez jakiś czas gawędziły nad filiżanką herbaty, po czym - nie bacząc na brzydką pogody - wyszły z lokalu i udały się w jednym kierunku. Na tę okazję jedna z najsłynniejszych polskich WAGs wybrała casualową stylizację, na którą składały się jasne jeansy, marynarka w kratkę, t-shirt z nadrukiem i adidasy. Wisienką na torcie był kosztowny zegarek na nadgarstku oraz torebka Hermes Mini Kelly za około 40 tysięcy.
Lubicie "luksusowy" styl Mariny?
Dziewczyński wypad
We wtorek Marina postanowiła zwalczyć swój strach przed koronawirusem i wybrać się z Patricią Kazadi na filiżankę herbaty.
Stara znajomość
Celebrytki znają się od wielu lat - Marina i Patricia poznały się jeszcze w liceum, gdy razem występowały na deskach teatru Buffo.
Minki
Wnioskując po wachlarzu niezadowolonych min, Marina nie była tego dnia w najlepszym humorze. Mimo to Kazadi cierpliwie wysłuchiwała monologu piosenkarki.
Uśmiech
W pewnym momencie Marina pokazała coś koleżance na telefonie, co na chwilę przywołało uśmiech na twarz żony Wojtka.
Drogocenne dodatki
Tego dnia celebrytka postawiła na drogocenne dodatki, czyli wielki zegarek na nadgarstku oraz torebkę Hermes Mini Kelly za ok. 40 tysięcy złotych.