Pola Lis usilnie walczy o swoje: "Pewnie będę musiała TRZY RAZY CIĘŻEJ pracować na to, żeby moje nazwisko było kojarzone ze mną, a NIE TYLKO Z MOIM TATĄ"

Użytkownicy Twittera nie omieszkali wytknąć Poli Lis uprzywilejowanej pozycji. 25-latka odpowiedziała, ubolewając nad... niełatwym losem córki znanych dziennikarzy. Współczujecie?

Pola Lis wdaje się w dyskusję z internautami i ubolewa nad losem córki znanych dziennikarzyPola Lis wdaje się w dyskusję z internautami i ubolewa nad losem córki znanych dziennikarzy
Źródło zdjęć: © Instagram, AKPA
Witek

Chyba każdy rozumie, dlaczego córki Kingi RusinTomasza Lisa od początku pod wieloma względami mają prościej, niż ich rówieśnicy. PolaIga nie tylko miały szanse odebrać godne pozazdroszczenia wykształcenie w renomowanych placówkach, ale i robić rzeczy niedostępne dla osób "bez nazwiska".

Tak więc Iga ma na swoim koncie przygodę z modelingiemwywiad z Lechem Wałęsą, zaś jej starsza siostra od kilku miesięcy współpracuje z "Przeglądem Sportowym". Jak można było się spodziewać, nie wszystkim spodobało się to, że Pola, która kiedyś napisała zaledwie jedną sportową analizę, otrzymała możliwość pracy z najpopularniejszym medium sportowym w Polsce. Tato nie widział w tym nic złego.

Kinga Rusin snuje o przyszłości córek

Temat uprzywilejowanej pozycji Lisówny ostatnio rozbrzmiał na nowo. Zaczęło się od niewinnego podpisu do jesiennego zdjęcia Nowego Jorku, który zamieściła na Twitterze młoda autorka "Przeglądu".

Nowy Jork w październiku jest absolutnie magiczny - napisała, co, nawiązując do niedawnych słów taty Maty, skomentował jeden z użytkowników.

To w ramach pracy po 16 godzin na dobę? - zapytał, czego córka Kini postanowiła nie pozostawiać bez odpowiedzi:

Jakakolwiek praca przybliża do takiego wyjazdu, bardziej niż oddala. Polecam - odgryzła się Pola, która miała to szczęście urodzić się w Waszyngtonie oraz od maleńkości podróżować po świecie.

Jak można się domyślić, na jej profilu błyskawicznie rozpętała się burza.

Polecam zacząć prace bez protekcji, bazując na swoim wykształceniu, umiejętnościach. Wtedy porozmawiamy - wytknął jeden z użytkowników serwisu.

25-latka i tym razem nie pozostała dłużna.

Pewnie będę musiała trzy razy ciężej pracować na to, żeby moje nazwisko było kojarzone ze mną, a nie tylko z moim tatą i nie mam z tym problemu - nie poddawała się, ubolewając nad niełatwym losem córki znanych dziennikarzy. A co do protekcjikażdy kochający rodzic stara się chronić swoje dziecko. Moi robią to samo, ale w granicach rozsądku - przekonywała.

Współczujecie, że Pola ze względu na rodziców musi pracować "trzy razy ciężej"?

Czy redaktorzy Pudelka śledzą gwiazdy i robią im zdjęcia zza krzaka? Tego dowiecie się w najnowszym odcinku Pudelek Podcast!

Pola Lis dyskutuje z internautami
Pola Lis dyskutuje z internautami © Twitter
Pola Lis
Pola Lis © Instagram
Pola Lis
Pola Lis © Instagram
Pola Lis
Pola Lis © Instagram
Pola Lis z tatą
Pola Lis z tatą © AKPA | AKPA
Pola Lis z mamą
Pola Lis z mamą © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą