Ponura Małgorzata Foremniak DREPCZE w DRESIE do teatru. Czyżby nie była fanką jesieni? (ZDJĘCIA)
Paparazzi przyłapali Małgorzatę Foremniak, która w sportowym wydaniu zmierzała do stołecznego teatru Garnizon Sztuki. Tego dnia humorek wyraźnie jej nie dopisywał - ze splecionymi rękami i bardzo ponurą miną maszerowała, by wypełnić swoje zawodowe obowiązki.
Ponura Małgorzata Foremniak DREPCZE w DRESIE do teatru. Czyżby nie była fanką jesieni? (ZDJĘCIA)
Nadciągająca jesień i powracająca powoli szaruga potrafią skutecznie zepsuć humor każdemu. Wygląda na to, że nadchodząca plucha zaczęła udzielać się także gwiazdom rodzimego show-biznesu. Przekonała się o tym ostatnio Małgorzata Foremniak, której wyraźnie doskwierał gorszy dzień.
Fotoreporterzy sfotografowali artystkę na warszawskich ulicach, gdy z niezbyt zachwyconym i pełnym powagi wyrazem twarzy dreptała do teatru Garnizon Sztuki, w którego spektaklu obecnie gra. Wszystko wskazuje na to, że zmierzała właśnie na kolejną próbę bądź występ. Przemierzając chodniki ze splecionymi rękami, Małgorzata Foremniak sprawiała wrażenie mocno zadumanej i pochłoniętej własnymi myślami.
Zaraz po wyjściu ze swojego samochodu gwiazda udała się prosto do pobliskiego parkomatu. Z absolutnym skupieniem i malującym się na twarzy przejęciem uczciwie opłaciła postój w strefie płatnego parkowania. Nawet podczas obsługi urządzenia na jej twarzy próżno było szukać chociażby cienia uśmiechu.
Foremniak miała na sobie chabrowe, szerokie dresowe spodnie z charakterystycznymi białymi paskami, jasny T-shirt oraz ciemną, przejściową kurtkę. Całość sportowej stylizacji dopełniały wygodne buty do chodzenia po miejskim bruku oraz sportowy, niebieski plecak zarzucony na plecy.
ZOBACZ: Zamyślona Małgorzata Foremniak BEZ MAKIJAŻU uzupełnia samotnie zapasy ziemniaków i cebuli (ZDJĘCIA)
Sami zobaczcie.