Posępna Ewa Drzyzga w obstawie OCHRONIARZY opuszcza studio "Dzień Dobry TVN" (ZDJĘCIA)
Ewa Drzyzga na spacerze z parą ochroniarzy
Do tej pory prowadzący "DDTVN" zwyczajowo w pojedynkę opuszczali miejsce pracy, aby wyjść na spotkanie zgromadzonym pod budynkiem fotoreporterom. Tym razem Ewie Drzyzdze towarzyszyła jednak dwójka ochroniarzy, która ruszyła za nią w dalszą drogę. Domyślacie się, o co może chodzić?
Tradycyjnie przed studiem Dzień Dobry TVN każdego ranka gromadzą się paparazzi i fani marzący o autografach znanych z telewizji idoli. Wygląda jednak na to, że stacja spodziewa się ostatnio wizyty o wiele mniej mile widzianych gości. Na to przynajmniej wskazuje obstawa, z którą Ewa Drzyzga opuszczała miejsce pracy w sobotę.
Nie jest jasne, dlaczego do Ewy Drzyzgi przydzielona została ochrona, po ekspresji na twarzy dziennikarki możemy wywnioskować, że była ona bardzo zaniepokojona. Nerwowo obracała się za siebie, lecz nie zrezygnowała ze spaceru do domu na rzecz samochodowej przejażdżki. Ochroniarze starali się zachować odpowiedni dystans od Ewy, jednak nie spuszczali swojej podopiecznej z oczu na całej długości trasy.
Zobaczcie najnowsze zdjęcia Ewy Drzyzgi na wyjściu z ochroną. Jak sądzicie, dlaczego prowadząca ma powody do obaw?
W dobrych rękach
Jako jedna z czołowych stacji telewizyjnych w Polsce TVN nie może sobie pozwolić na ryzykowanie bezpieczeństwem swoich gwiazd. Dlaczego zadecydowano o przydzieleniu Ewie Drzyzdze ochrony?
Marsowa mina
Twarzy dziennikarki ani na moment nie opuszczał niepokojący grymas.
Oczy dookoła głowy
Drzyzga kilkukrotnie oglądała się za siebie, jakby sprawdzając, czy ktoś za nią nie podąża.
Spacer z obstawą
Ochroniarze kontynuowali spacer za dziennikarką ulicami warszawskiego centrum. Wzorowo wywiązali się z powierzonego im zadania?