Publicznie znieważyła nauczycieli, podbijała klubowe parkiety, a dziś jest stateczną żoną i matką. Agnieszka Chylińska kończy 50 LAT (STARE ZDJĘCIA)
Agnieszka Chylińska przeszła niezwykle długą drogę artystyczną, ale przede wszystkim życiową. Z krnąbrnej, zbuntowanej nastolatki wyrosła na odpowiedzialną za siebie i swoich bliskich, podziwianą przez tłumy kobietę. Z okazji dzisiejszych 50. urodzin wokalistki przypominamy na fotografiach najważniejsze momenty jej życia.
Gdybyśmy mieli wskazać najbardziej charyzmatyczną gwiazdę polskiej estrady, bez chwili wahania wyróżnilibyśmy właśnie ją. Agnieszka Chylińska, a właściwie jej zachrypnięty i silny jak dzwon głos towarzyszy nam już od ponad trzech dekad. Jedni cenią ją za dojrzałość wyrażaną w tekstach utworów, inni wskazują na ekspresję sceniczną i niekończące się pokłady energii. Spośród bogatej palety cech charakteru wokalistki zdecydowanie jednak najmocniej wybija się jej autentyczność.
Wyrażała ją, odkąd debiutowała u boku starszych kolegów z grupy O.N.A. uznawanej za jedną z najważniejszych polskich formacji rockowych przełomu wieków. Do dziś w uszach pobrzmiewają nam jej "ciepłe" słowa skierowane ze sceny do byłych nauczycieli. Dzierżąc w dłoni pierwszego otrzymanego w karierze Fryderyka, z nieukrywaną dumą rzuciła w ich stronę krótkie wyznanie: "F**k off, nienawidzę was". Cała Polska wiedziała już, że ta dziewczyna nie da sobie w kaszę dmuchać.
Kto by przypuszczał, że ta zbuntowana nastolatka kilkanaście lat później będzie wychowywać troje pociech, a na szczytach list sprzedaży znajdą się wydane przez nią... książki dziecięce? Na szczęście nigdy nie porzuciła śpiewania, a nawet zaczęła eksperymentować z różnymi stylami. W 2009 r. całkowicie odcięła się od rockowych korzeni, wydając taneczny album "Modern Rocking", który nie tylko wstrząsnął całą branżą muzyczną, ale też niósł za sobą spektakularną metamorfozę. Chylińska zaczęła podkreślać swą kobiecość, stroić się w kuse sukienki, a zwieńczeniem jej wizualnej transformacji była całkowita zmiana koloru włosów. Widzowie "Mam talent!" byli w niemałym szoku, kiedy zobaczyli swą ulubioną jurorkę w blond odsłonie.
Agnieszka Chylińska od tego momentu niejednokrotnie eksperymentowała ze stylem. Jej głowę zdobiły zarówno proste, czarne grzywki, jasne dredy, jak i irokezy w niemal wszystkich kolorach tęczy. Za każdym razem oddawały one jej nieszablonowy styl, artystyczną duszę, a nawet wrodzoną łobuzerskość. Po urodzeniu najmłodszej córki sporo mówiono też o jej znaczącej utracie wagi, choć sama zainteresowana zarzeka się, że nigdy kurczowo nie trzymała się drakońskich diet i nie odmawiała sobie żywieniowych przyjemności.
Dziś wokalistka zdmuchuje 50 świeczek na torcie. Jak śpiewa w zwrotce jednego ze swoich ostatnich przebojów: "Teraz chcę po prostu żyć" i chyba tego właśnie należy życzyć szanownej jubilatce. Z okazji urodzin Agnieszki Chylińskiej przygotowaliśmy fotograficzną podróż w czasie przez jej wszystkie wcielenia i przełomowe momenty kariery.