Gorąco po występie Steczkowskiej i Skolima na Polsat Hit Festiwal: "Przynajmniej otwierał usta do tego PLAYBACKU"
Justyna Steczkowska i Skolim wystąpili podczas Polsat Hit Festiwalu w Operze Leśnej w Sopocie. Diwa postawiła na czerwoną kreację, obok której nie można było przejść obojętnie. Samo show nie zdobyło jednak aprobaty widzów.
Kultowa Opera Leśna w Sopocie znów stała się centrum muzycznych wrażeń. Wszystko za sprawą Polsat Hit Festiwal. Trzeba przyznać, że słoneczna stacja dołożyła wszelkich starań, by widzowie nie narzekali na brak wrażeń. Wśród artystów, którzy pojawili się na scenie znaleźli się Justyna Steczkowska i Skolim.
Diwa i król latino na sopockiej scenie zaprezentowali owoc wspólnej pracy twórczej, czyli niedawno wydany utwór "Mamacita". Z okazji telewizyjnej premiery Skolim przyodział się w elegancki garnitur w kolorze czarnym. Pomimo szykownego stroju, całą uwagę skradła Justyna "seksi mama" Steczkowska. Piosenkarka zdecydowała się na krótką sukienkę w kolorze czerwonym, która podkreśliła jej długie nogi. Swoją stylizację dopełniła sandałkami na wysokim obcasie oraz delikatną biżuterią.
Występ duetu nie przeszedł bez echa, bowiem w social mediach szybko zaroiło się od komentarzy. Większość opinii nie jest jednak przychylna. Internauci śledzący festiwal zwracają uwagę na wykorzystanie playbacku. Nie zabrakło też komentarzy, że trudno było zrozumieć tekst utworu. Pojawiły się też zarzuty, że Skolim wspomagał się playbackiem.
Hmmm. No nie wiem... Trochę słabo. Połowy nie można zrozumieć; W ogóle nie rozumiałam, o czym oni śpiewają, bełkot. Poza tym Steczkowska ze swoim głosem i poziomem nie pasuje do Skolima; Tragiczne to było… Tu nawet Justyny głos tego nie ratuje… oprócz słowa "mama: nic nie zrozumiałam; Wstyd. W Sopocie playback... A piosenka badziew; Justyna rewelacja ale Skolim... Przynajmniej dobrze otwierał usta do tego playbacku. Brawa dla publiczności, która stała jak kołek podczas ich występu - grzmią internauci.
Oglądaliście?