72-letni John Travolta i jego NOWA TWARZ debiutują w Cannes. Chirurg ocenia, co sobie POPRAWIŁ. "Nadal wygląda jak on sam" (ZDJĘCIA)
John Travolta pojawił się na Festiwalu w Cannes - tym razem w roli reżysera. Nie da się jednak ukryć, że jego film "Propeller One Way Night Coach" wzbudził znacznie mniejsze poruszenie niż jego ekstremalnie młoda buźka. Dajecie wiarę, że aktor ma już 72 lata?
Jeśli myślimy o starym Hollywood, jednym z nazwisk, które automatycznie przychodzą nam do głowy, jest John Travolta. Twarz gwiazdora wygląda dziś jednak zupełnie inaczej, niż kiedy kręcił bioderkami u boku Olivii Newton-John w "Grease". Aktor w tym roku przybył do Cannes, by promować swój najnowszy projekt "Propeller One Way Night Coach" i odebrać honorową Złotą Palmę, przyznaną za całokształt kariery. Jednak to właśnie jego nowe oblicze przykuło największą uwagę publiczności. Na czerwonym dywanie, gdzie towarzyszyła mu jego córka Ella Bleu, 72-letni aktor zwracał uwagę charakterystycznym stylem - pojawiał się w francuskim berecie i okrągłych okularach i szczęce wyciosanej jak dłutem Michała Anioła. Internauci szybko zaczęli komentować jego odmienioną twarz.
Wygląd aktora ocenił też profesjonalnie dr Rupert Critchley, lekarz medycyny estetycznej dla serwisu Mirror. Ekspert podkreślił, że zmiana wizerunku Travolty wpisuje się w szerszy trend widoczny w Hollywood, gdzie starzenie coraz częściej jest "kontrolowane, a nie ukrywane".
Zobacz: Sławni SCJENTOLODZY. Te gwiazdy płacą miliony dolarów, by "oczyścić umysł z aberracji" (ZDJĘCIA)
Lekarz ocenił twarz Johna Travolty
John Travolta stanowi naprawdę interesujący przykład, ponieważ ogólny efekt to nie tylko młodziej wyglądająca skóra. To znacznie bardziej kompleksowy efekt odmłodzenia twarzy, obejmujący wzmocnienie struktury, doskonałą jakość skóry oraz wyjątkowo wyraźną rysy dolnej części twarzy jak na kogoś w wieku 70 lat
Lekarz zaznaczył jednocześnie, że są to wyłącznie obserwacje oparte na publicznie dostępnych zdjęciach i nie można potwierdzić żadnych konkretnych zabiegów. Zdaniem eksperta szczególnie widoczna jest wyraźna linia żuchwy i szyi aktora, która zwykle z wiekiem traci swoją ostrość.
Taki poziom wyrazistości można czasem powiązać z połączeniem różnych metod, w tym zabiegami liftingu dolnej części twarzy i szyi, napinaniem skóry za pomocą energii, zabiegami stymulującymi kolagen, kontrolą wagi oraz ostrożnym stosowaniem preparatów do wstrzykiwania w celu wzmocnienia struktury twarzy
Lekarz zwrócił także uwagę na gładką i jednolitą cerę Travolty, sugerując, że efekt może być wynikiem długotrwałej pielęgnacji oraz zabiegów poprawiających jakość skóry. Podkreślił jednak, że najważniejsze pozostaje zachowanie naturalnego wyglądu.
Najważniejsze jest to, że nadal wygląda jak on sam. Widać wyrafinowanie i wyrazistość, ale twarz pozostaje naturalna i rozpoznawalna
Myślicie, że Kris Jenner powinna poprosić Travoltę o namiary do specjalisty od liftingu?