Reporterka zapytała Zillmann i Lesar o "status ich relacji": "NIE CHCEMY WCHODZIĆ W JAKIEŚ DEFINICJE". Zrobiło się niezręcznie...
Katarzyna Zillmann zabrała Janję Lesar na Galę Mistrzów Sportu 2026 i przyjaciółki (?) chętnie pozowały na ściance. Mniej entuzjastycznie natomiast zareagowały na pytania o to, jaki jest faktyczny status ich dość niejasnej relacji. Jak z tego wybrnęły?
Udział Katarzyny Zillmann w jubileuszowej edycji "Tańca z Gwiazdami" skończył się niemałym skandalem towarzyskim. W cieniu plotek o romansie z Janją Lesar sportsmenka rozstała się ze swoją partnerką, a tancerka "zawiesiła" wieloletni związek z Krzystofem Hulbojem. Pożegnanie pary z programem nie zakończyło jednak lawiny spekulacji, bo obie panie są bardzo aktywne w sieci i ich wspólne działania nie pozostawiają wątpliwości, że nadal są ze sobą bardzo blisko.
Zobacz także: Katarzyna Zillmann i Janja Lesar uraczyły fanów SENSUALNYM tańcem: "Podróż trwa dalej"
Zillmann i Lesar wprost o pocałunku: "Zdecydowałyśmy, że będzie dłużej"
Niezręczny wywiad Zillmann i Lesar
W sobotni wieczór Zillmann i Lesar pojawiły się na Gali Mistrzów Sportu 2026, pozując razem na ściance i okazując sobie oszczędnie czułość przed obiektywami fotoreporterów. Nie da się ukryć, że status ich relacji (związku?) nadal jest niejasny, co jedynie podkręca zainteresowanie i prowokuje pytania od dziennikarzy i internautów. Podczas wywiadu dla Kozaczka Kasia i Janja po raz kolejny zostały skonfrontowane z pytaniem o doprecyzowanie łączącej je relacji, co natychmiast wprawiło je w zakłopotanie. Na moment zrobiło się bardzo niezręcznie...
Słuchajcie, no jest super generalnie. Wiecie, jest bal, można potem potańczyć, a wiadomo, że dobrze nam się razem tańczy i tyle. Nie chcemy wchodzić generalnie w definicje... W jakieś definicje prywatności
Reporterka serwisu nie dawała jednak za wygraną i dopytywała o relację Zillmann i Janji, tym razem w kontekście zakończenia "Tańca z Gwiazdami". Sportsmenka nie dała się pociągnąć za język i skupiła się na ich zamiłowaniu do tańca.
Słuchaj, trenujemy razem, trzymamy się na pewno razem, no i jest bal - okazja do potańczenia. A że tańczyć coś razem potrafimy, to jest fajna okazja
Nie macie wrażenia, że Kasia i Janja same podkręcają emocje wokół swojej relacji, a potem nie chcą konfrontować się z konsekwencjami?