Roma Gąsiorowska: "Nie obraża mnie określenie samica alfa"

"Nie rozumiem, co to znaczy być feministką. Priorytetem jest dla mnie rodzina, więc nie wyobrażam sobie poświecić życia czemuś innemu".

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Roma Gąsiorowska prywatnie jest żoną Michała Żurawskiego, z którym ma dwójkę dzieci. Aktor wygrał program Azja Express, jednak w pamięć widzów najbardziej zapadły jego szowinistyczne żarty. W programie zasłynął ostrymi uwagami na temat kobiet. Przyznał, że przegrywanie zasadniczo go nie frustruje, za wyjątkiem przypadków, gdy przegrywa z kobietą.

Aktorka w Dzień Dobry TVN wyznała, że jest trudnym parterem, który wysoko stawia poprzeczkę. Dodała, że nie poszłaby na manifestacje z transparentem, ale wspiera samorealizację kobiet:

Nie obraża mnie określenie samica alfa. Brnę do przodu, zawsze wyprzedzałam moich rówieśników, jestem trudnym przyjacielem i partnerem, bardzo wysoko stawiam poprzeczkę. Nie do końca rozumiem, co to znaczy być feministką. Priorytetem jest dla mnie rodzina, więc nie wyobrażam sobie poświecić życia czemuś innemu. Jeśli dbam o to, żeby mieć prawo do realizowania siebie to tak jestem feministką. Jeśli miałbym pójść na manifestacje z transparentem to nie, nie jestem feministką.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą