Rozenek szczerze o "Azja Express": "Dzięki Bogu, nie jechaliśmy za dolca. Mieliśmy dużo większe wynagrodzenie po powrocie do kraju"
"Myślałam, że zrobimy trochę ściemy. Udajemy, że organizujemy sobie nocleg, a potem zgasną kamery i my do hotelu. Było hardkorowo".